Kilka dni temu do sklepu, w którym pracuję przyszła Pani z 9cioletnią córeczką z zespołem downa. Przyznam, że mam lekką traumę związaną z ludźmi opóźnionymi, ponieważ pracując w wolontariacie miałam do czynienia z agresywnymi dziećmi i dorosłymi.
Moją uwagę zwróciło to, że dziewczynka była uśmiechnięta i naprawdę urocza. Prawdopodobnie przez to, że widać było, że jej mama bardzo ją kochała, ciągle całowała i mówiła do dziecka bardzo pieszczotliwie. Pierwszy raz widziałam tak zaangażowanego
Pozwól mi powiedzieć o ludziach, z którymi pracuję.
Po pierwsze, jest taka laska robiąca się na supermodelkę. Ok, muszę przyznać, że jest bardzo gorąca, ale jest całkowicie bezużyteczna. Dziewczyna stale poprawia swoje włosy lub makijaż. Jest bardzo samolubna i nigdy nie zwraca uwagi na potrzeby innych. Jest głupsza niż pudełko kamieni i uważam, że to dziwne, że ma wystarczająco dużo rozumu do oddychania.
Mireczki, od początku roku na pulpicie zalega mi plik txt z nowym cdkeyem do battlefield 4 i tak leży i leży... a że jutro mikołajki to postanowiłem, że dam komuś w prezencie. Rozlosuję klucz spośród plusujących, losowanie przeprowadzę jutro ok godziny 12. Zapraszam :)
@waka303: hehe, akurat kartę będę sprzedawać ;) aż taki bogaty to ja nie jestem... ale niedługo będę robił jeszcze rozdawanie komputera PC Pentium 1 :P
Kiedy masz ledwo 160 centymetrów i nie wyglądasz na swoje 21 często spotykają Cię zabawne sytuacje. A to pani w banku mówi, że nie może Cię upoważnić do lokaty, bo trzeba mieć dowód i skończone osiemnaście lat, a to jakiś chłopak na imprezie zgaduje, że Twój wiek to: "hmm..yyy.. czternaście?", a to dalsza rodzina pyta, czy wybrałaś już liceum. Dzisiejszej sytuacji jednak nic nie przebije. Siedzę sobie spokojnie w tramwaju i marznę,
@MoniqueU: 27 lvl here. Przyszedł polecony do mojej firmy (mam DG zarejestrowaną w domu), pytam się gdzie podpisać, a listonosz na to: "Tata pozwala ci odbierać listy?"
Skargi to ciekawa część mojej pracy. W ostatnich 3 latach złożono ich na mnie (i mój zespół) chyba z pięć. Każda z nich szczegółowo rozpatrzona przez specjalny zespół. I każda z nich była bezzasadna. Jedna z nich zabolała najbardziej. Wpłynęła po UDANEJ reanimacji. Przez prawię godzinę walczyliśmy o życie człowieka, wykładowcy który padł podczas zajęć (na Ruczaju, Kampus UJ). Facet miał duże szanse, bo co rzadko się zdarza, świadkowie (studenci), podjęli reanimację.
kiedyś na początku mojego konta jakiś różowy pasek zaplusował mój wpis, to ja z ciekawości wszedłem w jej profil, patrzę, a tam jest mail na o2.pl no to wkleiłem w google i wyszukało jakieś forum dla kobiet na którym podała tego maila, patrzę dalej- jest jakieś zdjęcie kota, a że było podpisane jak te facebookowe to wyciąłem ciąg liczb ze środka i znalazłem jej profil na facebooku, z ciekawości spojrzałem na ostatnio
@Niedokonczone_Zdani: Smutne, ale bardzo prawdziwe. Małe #truestory - moja szwagierka w marcu urodziła synka, teraz planuje wrócić do pracy (rynek kapitałowy,instytucje finansowe, doradztwo, etc.). Była już na kilku rozmowach kwalifikacyjnych, za każdym razem wszystko szło bdb., ale koniec końców dziękowali i tyle. Po ostatniej rozmowie zadzwoniła do firmy i zapytała szefa o co chodzi - czy ma braki w wykształceniu, czy może za małe doświadczenie? Facet na to:
Dzisiaj siedzę rano w pracy, przeglądam forum na którym się udzielam itp.
Wbija szefowa i mi zagląda na komputer, a ja mam w sygnaturze: "Części samochodowe" z linkiem do swojego sklepu internetowego. Tak, prowadzę konkurencyjny sklep.
Moją uwagę zwróciło to, że dziewczynka była uśmiechnięta i naprawdę urocza. Prawdopodobnie przez to, że widać było, że jej mama bardzo ją kochała, ciągle całowała i mówiła do dziecka bardzo pieszczotliwie. Pierwszy raz widziałam tak zaangażowanego