#napierala Ostatnio lepszy komentator naśmiewał się z osób które obśmiewają Napierałę a nie czytały jego rozprawy habilitacyjnej. No nie czytałem jej ale obok Napierały i jego rodziny jestem jednym z trzech posiadaczy papierowej wersji gniota widocznego na obrazku. Mogę potwierdzić że uwagi krytyczne odnośnie pracy habilitacyjnej tyczą się równie dobrze tego dzieła. Zapewne zatem są one jak najbardziej uczciwe. Z tą książką mam nawet osobiste przykre wspomnienia. Kiedyś zdarzyło mi
@testocore: Przedłużenie było akurat do końcówki grudnia czyli w okresie, gdy organy umarzają ile wlezie, aby im statystyk nie brudziło. Specjalnie to zrobili na klasyczne przeczekanie.