#napierala Napierała znów płakała, że traci patronów. Tymczasem stale mu rośnie. Coś nie tak z tym pajacem, jakąś chorobę przechodzi. On chciałby, aby każdy, kto choć raz coś mu zapłacił, płacił już mu do końca życia. Płacił za co? Mamy w kraju głupków, którzy mu płacą.
kana-pa
















