Jak to jest z tymi ectsami? Żeby przejść na następny semestr, muszę mieć ileś tam punktów ects. Oznacza to to, że jeśli nie zaliczę jakiegoś przedmiotu, to wciąż mogę być na drugim semestrze. Co jednak z tym niezaliczonym przedmiotem? Trzeba dogadać się z wykładowcą, czy jak? W poniedziałek czeka mnie być albo nie być z matematyki ;_;, bo mam poprawę semestru. Akurat na I semestrze nie było egzaminu z matmy, tylko zaliczenie,

tardis





