#sny
Dawno mi się nie zdarzyło, żebym miał 4 rózne sny wciągu nocy i wszystkie pamiętał. Najpierw sen w realiach współczesnych i ratowanie mojej byłej przed zbirami (sama sobie poradziła), a potem istne SF. Obce światy, mechy, potwory i wypełnianie misji. Wymęczony się obudziłem.
Dawno mi się nie zdarzyło, żebym miał 4 rózne sny wciągu nocy i wszystkie pamiętał. Najpierw sen w realiach współczesnych i ratowanie mojej byłej przed zbirami (sama sobie poradziła), a potem istne SF. Obce światy, mechy, potwory i wypełnianie misji. Wymęczony się obudziłem.
















Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora