Czasami nie śpię przez noc czy dwie, po dobie humor się poprawia lęki maleją, uczucie jak na lekkim rauszu i potem się zasypia przyjemnie aż czuć jak się rozlewa po całym ciele mrowienie, możliwe że trochę neuronów w mózgu mi z tego powodu przeszło na przedwczesną emeryture

spaceship_stuff_Inos





