Czuję się lewakiem, rozumiem problemy rasowe w USA, rozumiem dlaczego trzeba trochę wyprostować szanse dla ubogich (czyt. czarnych i Meksykanów) i bogatych (czyt. białych + Azjaci).
Czego nie rozumiem: - dlaczego wszystkie liberalne media w Stanach bezpodstawnie oskarżają policjanta o morderstwo 15-latki zamiast próbować wyjaśnić co tam tak naprawdę się odwaliło, - dlaczego wszyscy piszą o 15-latce, skoro kilkadziesiąt minut później poszło sprostowanie że to jednak 16-latka, - dlaczego artykuły zawsze są pisane tak nieobiektywnie i
@sing: lewaki w wstadzie silne, wewnetrznie rozumieją że też średnio pasują do tego świata jak ta biedna duszyczka dla której normalne jest że jeżeli jesteś na kogoś zły to go zabijasz z uśmiechem na ustach. wiesz normalne zachowanie normalnych ludzi co nie?
dlaczego artykuły zawsze są pisane tak nieobiektywnie i nikomu to nie przeszkadza, że zamiast jakiejś aktualnej fotki to wrzucają zdjęcie jak dziewczyna miała z 12 lat i chyba
@sing: to wszystko zależy. Dziewczyna z filmu na pewno nie pracuje non stop tak. Wszystko zależy na jakim jest obszarze i co rozwozi. Mam kolegę, który pracuje też w Sagawa. Ten to klepie nadgodziny, bierze podwójne zmiany. W domu nie ma go non stop. Potem po 2 tygodniach robi sobie tydzień wolnego. Zarabia na tyle dobrze, że kupili ziemię i wybudowali dom bez kredytu. Ma żonę i dziecko i 39
Czy w 2021 roku zaprogramowanie strony sklepu na dostosowywanie się do rodzaju przeglądarki naprawdę jest takie trudne? Czy zapamiętanie głupich ustawień języka i waluty do czasu wyczyszczenia ciasteczek jest zbyt trudne dla chińskiego programisty?
@sing: Ja mam wrażenie, że Chińczycy mają najgorszych programistów świata, a do tworzenia frontendu wysyłają absolutne zera. Praktycznie wszystkie chińskie sklepy są technicznie kompletną żenadą i działają jakby to był pierwszy projekt jakiegoś studenta, zupełnie niezoptymalizowany i słabo skalowalny. Nie dość, że te ich gówna zajeżdżają procesor beznadziejnie napisanymi skryptami JS, to jeszcze zwykle co chwilę coś nie działa jak należy.
Chińscy programiści są tak beznadziejni, że nawet sklep z
@sing: na mnie mówili gruby albo łysy jak nie znali mojego imienia np w pracy i mialem wyebane i im też wymyslalem ksywy, np przecinek bo wyssany, flanela bo chodzil ciagle w koszulach, rudy bo rudy itp ale sie wkurzał hehe nie przeszkadza a jak przeszkadza to sie przedstwiasz i przestaja tak mówić. brak komunikacji powoduje takie ksywy bo nikt nie wie jak sie nazywasz i przypisują twoje cechy do
Jak skręcam prawo, ale tuż za skrzyżowaniem jest przejście dla pieszych, to też mogę od razu zająć lewy pas czy muszę wjechać na prawy i mogę zjechać na lewy dopiero za przejściem?
Tak a propos przejmowania węgierskich mediów przez Orbana to niecałe 2 lata temu dwukrotnie przejeżdżałem przez całe Węgry i słuchałem tamtejszych stacji radiowych, a tam non-stop albo węgierskie utwory albo jakieś mało znane po angielsku (pewnie też zespoły węgierskie).
Wtedy tego nie zajarzyłem, bo aż tak się nie interesowałem co się tam u nich wyprawia, ale jak dzisiaj przeczytałem, że ostatnia niezależna węgierska stacja radiowa straciła koncesję na nadawanie to wyobraziłem sobie,
@sing: A nie jest przypadkiem tak, że Węgrzy mają takie preferencje muzyczne? Twoja teoria jest bardzo prawdopodobna, ale np Ukraińcy słuchają tylko Ukraińskich/Rosyjskich wykonawców. Odwiedzam masę budów i spotykam setki Ukraińców. W 90% przypadków to co leci z ich głościków to jakieś ichniejsze stacje radiowe, a tam tylko piosenki w ojczystym języku. U nas budowlańcy słuchają RMFMAX czy Eski a tam wiadomo cała papka po angielsku. Bardzo mnie to zaciekawiło
@nie_programista_20k: też tak myślałem, ale aż mi się wierzyć nie chce, że w 2019 roku nie dało się znaleźć żadnej stacji z arianą grande czy billie eilish, podczas gdy te utwory na całych Bałkanach były grane w każdym innym państwie xD