@Seishin: U mnie w domu bylo kilka poziomów gorzej, jakoś nigdy nie wpadlem na pomysł, zeby teraz karać rodzicow, szukać zemsty czy udowadniać coś. Chyba mi teraz nie powiesz, ze chcial uslyszec "przepraszam" o-----------c takie akcje xD Wiemy jaki cel miał OP i jest to płytkie.
@Dostaje_raka_na_YouTube: Ale sportowiec to cieżka praca nad swoim ciałem i mentalem, dluga droga do sukcesu. Bez sensu porownanie. A taki zjeb skacze w kiślu czy innym basenie z kulkami i nagle jest opiniotworczy i ekspertem na milion tematow. Zreszta nie ważne, tylko mnie ciekawi kwestia wyksztalcenia u influ.
@adGilgamesh: Dr House był grubo wzorowany na Sherlocku, z kolei The Good Doctor na Housie, mi pasuje takie zestawienie. Nie ma co spłycać do "serial o lekarzach", chodzi o charakterystycznego głównego bohatera, zagadki.
Wytłumaczy ktoś jakim cudem ludzie grają w to kilkaset godzin? Czy jak wszystko się odblokuje i przejdzie grę kilkanaście razy to jest sens grać dalej poza samą chęcia przejścia? W końcu wszystko odblokujesz no to chyba tylko grasz dla funu, bo progresu już nie zrobisz #noita
@KoninaBeZiomeczka: Niektorzy lubia rougelike i inne casualowe gry. A co powiesz o ludziach co klikają diamenciki albo hoduja wirtualną rzepe ¯\_(ツ)_/¯
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie narodziliście sie tacy, tylko zderzyliście się w końcu z rzeczywistością. Kogo wy chcecie obwiniać za waszą nieporadność? Rodziców? Każdy startował z tego samego punktu. Śledzicie życie innych na instagramie, tiktoku sami nic nie robiąc i płacząc, że wasze, życie tak nie wygląda. Nikt nikomu nie dał recepty na życie, ani nie podał wszystkiego na tacy. I uwierz, nie urodziłem sie normalny, od dziecka gram w życie na lvl
#windows