@GdzieJestBanan: To zależy od dnia i moich chęci. Głównie to zwykłe brzuszki na rozgrzewkę, a potem to różnie: scyzoryki, wznosy nóg w zwisie, skośne itd głównie tak aby pod koniec paliło mocno
Na reddicie trafiłem na dość ciekawe (i raczej niepokojące) #coolstory / #creepystory opowiedziane przez amerykańskiego ratownika górskiego. Przetłumaczyłem je dla Was na szybko bo uznałem, że są zbyt dobre żeby się tu nie pojawiły. TL;DR nie będzie
@xardas_pl: W firmie używam od 5-6 OpenOffice/Libre, na początku było ciężko przyzwyczaić się, lecz teraz nie wyobrażam sobie pracy w excelu od MS. Libre ma sporo rzeczy lepiej zrobionych niż w MS, lecz faktem jest to że pliki lubią się sypać czasami... Ale jest automatyczne odzyskiwanie danych więc sporo da się uratować :)
Ale między firmami/corpo standard jest MS więc i jak trzeba zapisywać pliki do .doc/.xls
Poznałem ostatnio bardzo fajnego #rozowypasek. Taka na prawdę 9.5/10 na której widok popękałyby Wam stulejki. Oczywiście były te słynne seksy w sensie lizanie. Kochaliśmy się raz, 3 dni temu, finisz był na brzuch, ale coś tam spłynęło. Od tego czasu trochę mniej kontaktu, ale mówiła, że ma dużo pracy w weekendy i ona teraz pisze do mnie, że jej się okres spóźnia...
@KurczakZRozna: Chłopie spokojnie, sama świadomość że jest jakiś % szans na to że może być dziecko, stresuje a to może o kilka dni przesunąć okres..
Daj sobie tydzień kilka dni luzu, a jak by Cię sprawdzała przypadkiem to powiedz że jesteś wiedziałeś co robisz i staniesz na wysokości zadania :) Choć jestem pewien że nic nie będzie z tego.
Chyba że nie ty jesteś ojcem a jesteś kasiasty i chce
@KurczakZRozna: Teraz doczytałem że 3 dni temu się bzykaliście się, jeżeli jest w ciąży to nie z Tobą. Bo jak miała mieć okres dzisiaj to 10-14 dni temu była szansa na dziecko :)
A co do okłamywania.. jeżeli 3 dni temu sexy i dzisiaj okres się spóźnia to chyba ona Cie kłamie albo nie ma zielonego pojęcia o biologi
@katinka: Dodaj że ze 3 dni przed fioletem już trzeba zakładać:) Znam takich co by jeszcze o 23:30 dnia przed fioletem, bzykali się bez i byli pewni że nie ma szans :)
@KurczakZRozna: Ty nie bo nawet jak będzie w ciąży to nie z Tobą, bo Twoje plemniki jeśli dostały się do niej to pewnie dopiero docierają na miejsce :)
Walnij parę piw i spokój, będziesz miał większe nerwy jeszcze w życiu :p
Snajper elitarnej jednostki specjalnego przeznaczenia (SAS) zlikwidował terrorystę z państwa islamskiego, który przygotowywał się do ścięcia swoich ofiar, Syryjczyka i jego młodego syna.
Piękny przykład jak firma Pepco przykrywa towary z Chin (Ch.R.L) nalepkami informującymi, że towar produkowany jest w PL. Z nalepką: Z odklejoną nalepką: I weź tu kup coś dla dziecka.
@kowalik: Mam porównanie w ubrankach dla małego dziecka ze Smykiem czy nawet coccodrillo np. cena 50% mniejsza po 10 praniach ubranka ze Smyka zmieniły rozmiar ze 2 razy z 68 na 80, stały się cieniutkimi szmatami.. Coccordrillo też nie zaciekawe ale dużo lepiej niż Smyk, Pepco praktycznie bez zmian poza lekkim zużyciem :)
422,5 - 1,5 = 421 Wczorajszy lekki trening bo najszerszy grzbietu ma kontuzje.. trochę "dzien dobry", bicek i przedramiona, brzuch i interwały na koniec #roknasilowni
#mikrokoksy z #silownia mam taki problem z mięśniem przy lewej łopatce i wg mnie jest to obły większy albo górna część szerszego grzbietu lecąca od kręgosłupa przy łopatce do ramienia.
A historia wygląda tak. Któryś miesiąc wstecz zbudziłem się rano z lekkim zmęczeniem pleców po siłowni dnia poprzedniego (robiłem plecy), kichnąłem i jak mi coś pod lewą łopatką strzeliło.. nie umiałem się wyprostować, problem z oddychaniem przez 30 min itd.. (nie był to dysk). Główny ból przeszedł po 2 dniach, a całkowicie przeszło mi po 2 tyg.
Niestety od miesiąca, może 1,5 znowu mi to miejsce dokucza.. Tzn pojawia się ból, czasami tylko dyskomfort po dniu pleców. Zrobiłem przerwę od pleców na ok 2,5 tyg wydawało się ok. We wtorek zrobiłem klatę i triceps (ławka prosta, sztangielki skos, rozpiętki, wąskie wyciskanie, francuskie za głową, dips), a od środy znowu mnie napier... Rozgrzewka była dobra więc powinno być ok, a tu nie..
@berti: Tzn byłem jakieś 4-5 miesięcy temu po "kichnięciu" i wykluczono dysk, powiedziano mi że naciągnięcie mięśnia, odpoczynek + maść na regenerację.
A jakiegoś 1,5 miesiąca mi dokucza ale to powiem szczerze czułem bardziej jak wymęczony mięsień - od wczoraj znowu czuję lekki ból przy niektórych czynnościach
Za wa dni push i pull :)
#roknasilowni