@przegryw90: przede wszystkim z Twoim charakterem nie jest tak dobrze, jak Ci się wydaje. A sam wygląd MA znaczenie. To, że po przeczytaniu trzech komentarzy wmawiasz sobie (i nam), że wszystkie laski twierdzą, że wygląd się nie liczy, nie znaczy, że tak jest. Popatrz zresztą na wyniki swojej ankiety.
#mecz można hejtować Kariusa, można hejtować Ramosa, można doceniać Bale'a, można mówić, że Krystyna znowu niewidoczny. Ile ludzi tyle opinii, ale co do jednego wszyscy się zgodzą. Klasy kibicom Liverpoolu każdy powinien zazdrościć. Dwa fatalne błędy, końcówka meczu, Karius przy piłce, zamiast gwizdów i zamieszek słychać chór śpiewający "You will never walk alone" i do końca meczu szaliki w górze. Szanuję, jak cholera szanuję.
@MyMorningErection: no nie tak do końca. Po pierwszym błędzie kibice Liverpoolu wygwizdywali każdy kontakt Kariusa z piłką. Gość nie jest wybitnym bramkarzem, grał najważniejszy mecz w życiu, w którym popełnił głupi błąd, ale nic jeszcze nie było przesądzone, a to bydło wygwizdywało go już w 60 minucie. Nic dziwnego, że chłopak był zesrany. W mojej opinii ta trzecia bramka to w takiej samej części zasługa trudnego do przewidzenia toru lotu
@MyMorningErection: co do zachowania kibiców po drugiej bramce i po meczu, to się zgadzam, jednak moim zdaniem sami przyczynili się do tego drugiego błędu.
@tyrytyty: 26 miejsc jest rozdanych, bo drużyny zajęły odpowiednio wysokie miejsca w odpowiednio mocnych ligach. Nikt nie dostał nic za darmo. Jak według Ciebie powinno to wyglądać? 8 rund eliminacji czy losowanie drużyn do LM?
Portugalia zaskoczyła. Brak Naniego, Semedo, Andre Gomesa, Fabio Coentrao.
Bramkarze: Anthony Lopes (Lyon), Beto (Goztepe) i Rui Patrício (Sporting)
Obrońcy: Bruno Alves (Rangers), Cédric Soares (Southampton), José Fonte (Dalian Yifang), Mário Rui (Napoli), Pepe (Beşiktaş), Raphaël Guerreiro (Dortmund), Ricardo Pereira (FC Porto) i Rúben Dias (Benfica)
Pomocnicy: Adrien Silva (Leicester), Bruno Fernandes (Sporting), João Mário (West Ham), João Moutinho (Monaco), Manuel Fernandes (Lokomotiw) i William Carvalho (Sporting)
29 maja mija mi roczna gwarancja na iPhone (kupiony w play na abonament), czyli zostało mniej niż 14 dni. Od początku użytkowania szwankowało wifi, bo się często zawieszało, ale nic z tym nie zrobiłem bo raz, że nie korzystałem z wifi, a dwa - nie chciałem znowu na kilkanaście dni pozbywać się telefonu. Teraz chciałem skorzystać z tej gwarancji jak się kończy i oddać go, ale pytanie, nie za późno? Mniej niż
@nick230: nie za późno. Rękojmia u sprzedawcy to już inna sprawa. Ja oddałem iPhone'a (poluzowany ekran) do Cortlandu około 10 dni przed upływem rocznej gwarancji od Apple i dostałem nowy telefon i gwarancję na kolejny rok. Choćby z tego powodu warto, żebyś załatwił to teraz. I, oczywiście, bezpośrednio w Cortlandzie.
@lysyzlasu: jakie inne rzeczy? Pogarda, litość i politowanie? Nikt zdrowy na umyśle nie powierzy temu człowiekowi nawet zarządzania klubem w lidze szóstek.
@lysyzlasu: postać medialna i tyle. Jak myślisz, dlaczego nie weźmie go żaden z poważnych klubów? A kim muszę być, żeby móc czuć pogardę do boskiego Diego?
@lysyzlasu: bo może mają jakieś resztki rozsądku, których zabrakło właśnie przy transferze Eduardo. Chyba że uznajesz ten transfer za udany, bo postać medialna.
@lysyzlasu: moim zdaniem i tak większy sens ma zatrudnienie byłego niezłego piłkarza jako piłkarza niż byłego wybitnego piłkarza i beznadziejnego menedżera jako menedżera.
@lysyzlasu: jednak co innego zatrudnić kogoś do reklamy niż na stanowisko, na którym ten ktoś ma podejmować decyzje. Inna sprawa, że o ile zatrudnienie do reklamy Maradony (albo Kręciny) marketingowo ma sens, to uważam to za moralnie nieakceptowalne.
@Twinkle: ale jak można wierzyć, że rozumiesz, skoro widzisz tutaj jakiś okrutny bunt? Wielkiego geniuszu i wybitnego sarkazmu tu nie ma, ale nie jest to też zwykły skok na kasę. Dość oryginalne i można się uśmiechnąć. Jeśli nie oczekuje się nowego Barańczaka, to jak najbardziej warto przeczytać.
@Twinkle: ja z kolei w gimnazjum byłem osobą, która na siłę wszędzie szukała głębokich i oryginalnych interpretacji, spisków i skoków na kasę. Na poziomie Barańczaka serdecznie polecam Barańczaka. Pod poziomem Barańczaka – na przykład Urszulę Kozioł.
@Twinkle: a gdyby gość sobie to po prostu napisał, nie wiem, nawet w ramach autoterapii. Czym by się ten tomik różnił? Po czym poznajesz, czym się kierował? Jeśli się chce, to u każdego autora, szczególnie takiego, który choć trochę się wyróżnia, można doszukać się grafomanii i skoku na kasę. Oczywiście pisze trochę pod publiczkę, ale kto tego nie robi?
@Twinkle: no to musimy zostać przy swoich podejrzeniach. Strasznie się przyczepiłaś tego polecania używek. To nie jest relacja ani dziennik. Nie wszystko musi tam być prawdziwe, ba, nawet lepiej, jeśli nie jest.
Mirku, którego nicku nie pamiętam. Niedawno popelniles wpis odnosnie ksiazek. Wyminielismy parę komentarzy, podczas których wspomniales o Cormacu McCarthy. Pokazalem Ci, ze mam "Krwawy Poludnik", poleciles przeczytac. Chce Ci powiedziec tlyko jedno...!
Zawsze mnie bawi jak ateiści piszą, że wystarczy być dobrym, a jeśli Bóg istnieje to wystarczy, żeby trafić do nieba. Czy to jest prawda czy nie - nie wiem. Wiecie jaki jest problem? Że ponad 90% ludzi nie jest dobrych co nie oznacza, że są źli. Tak samo jak króliki one nie są ani dobre ani złe, są po prostu nieszkodliwe. Bycie nieszkodliwym nie czyni od razu dobrym. Tak samo jak nie
@infer55: ale co Cię w tym tak śmieszy? Że ludzie, którzy po prostu przeciętnie przeżywają swoje życie i nikomu nie wadzą, czasem zawiozą psa-przybłędę do weterynarza albo wpłacą na leczenienie chorego dziecka mają czelność uważać się za dobrych w oczach Twoich i Twojego miłosiernego boga?
@dradziak: jak to jest poczynić artykuł? Co przeszkodziło Ci, żeby normalnie go napisać? I ten tytuł. Przemyślałeś go w ogóle? "NIE(REAL)NY ŚWIAT"? Czyli jak pominiemy nawias, to zostanie NIENY ŚWIAT. Nie no, fajnie.
Artur Barciś(popularny Tadek Norek)w wywiadzie niedawno:
Ja jestem aktorem i ja bardzo nie lubię takiego teatru. Ja lubię jak każdy jest na swoim miejscu. Jak piłkarz wchodzi w rolę aktora i gra, pokazuje jakiś właśnie teatr wynikający najczęściej z jego niebywałego ego i to wszystko jest takie żałosne to ja tego zawodnika nie lubię.
Kto jutro wygra?