97 338,70 - 13,53 - 21,37 = 97 303,80
Po piątkowym wypadzie wczoraj już mi się tak nie chciało i postanowiłem sobie truchtem poczłapać do piekarni. Nie takiej najbliższej, bo ok. 5 km od domu - ale pieczywko mają pyszne. Wada taka, że resztę 13km trasy leciałem objuczony dwoma pełnymi plecakami xD O dziwo, nie poszło jakoś tragicznie - średnia 5:26/km. Pieczywo dostarczone, wszyscy bili brawa przy śniadaniu ( ͡º ͜ʖ͡º)
A dzisiaj znowu mi się nie chciało - i choć przebudziłem się o 5 rano, to zamknąłem oczy i zacząłem się ślamazarnie zbierać dopiero półtorej godziny później. Może miał w tym udział wczorajszy popołudniowy wypad na rowerze - niby tylko 20 km, za to z młodym w siodełku (ʘ‿ʘ) Fajnie było i
Po piątkowym wypadzie wczoraj już mi się tak nie chciało i postanowiłem sobie truchtem poczłapać do piekarni. Nie takiej najbliższej, bo ok. 5 km od domu - ale pieczywko mają pyszne. Wada taka, że resztę 13km trasy leciałem objuczony dwoma pełnymi plecakami xD O dziwo, nie poszło jakoś tragicznie - średnia 5:26/km. Pieczywo dostarczone, wszyscy bili brawa przy śniadaniu ( ͡º ͜ʖ͡º)
A dzisiaj znowu mi się nie chciało - i choć przebudziłem się o 5 rano, to zamknąłem oczy i zacząłem się ślamazarnie zbierać dopiero półtorej godziny później. Może miał w tym udział wczorajszy popołudniowy wypad na rowerze - niby tylko 20 km, za to z młodym w siodełku (ʘ‿ʘ) Fajnie było i


Jako ze ogolnie w internecie brakuje takich wpisow, bo istnieje tzw. blad przezywalnosci to chcialbym poinformowac:
2 LATA TEMU RZUCILEM JANUSZEX ZEBY SIE DOKSZTALCIC I DOSTAC LEPSZA PRACE, PO 2 LATACH MAM GUNWO NIE LEPSZA PRACE, BO JESTEM NA BEZROBOCIU I NIKT NAWET NIE OTWIERA MOICH CV, JEST DUZO GORZEJ NIZ BYLO, MOGLEM SE SPOKOJNIE ROBIC DO EMERYTURY.
Wpis NIE jest ironiczny. Dziekuje