Achievement unlocked: Pierwsza kraksa na przełaju.
W planach był MTB i męczenie podjazdów na Górce Skarbowców. Ale dzisiaj musiałem jechać do pracy autem. Wyjechałem wcześniej coby zdążyć przed korkami, a okazało się, że korków nie ma bo ferie motzno. Z powrotem to samo i w efekcie w domu byłem godzinę przed czasem. Jeszcze jasno - to lecim na przełaj pośmigać po wałach. A jak się ściemni to
@czeskimarian: robimy, rozciągamy się po każdej jeździe - w internecie jest mnóstwo filmików jak to robić. Wystarczy kilka minut. Rozciąganie jest raczej w celu zmniejszenia ryzyka kontuzji, zapobieganiu utraty elastyczności i skróceniu mięśni. Są ludzie którzy tego nie robią, twój wybór. Ja uważam, że warto pracować nad tymi cechami mięśni, także w perspektywie długofalowej, w końcu nie będziemy wiecznie młodzi a jak coś jebnie to może być za późno:)
tak mnie zastanawia kwestia optymalizacji czasu. dojezdzajac busem do pracy jade o ok 10-20 minut dluzej niz rowerem. ale w busie moge czytac ebooki albo dokonczyc projekty na lapku. tak wiec de facto korzystanie z busa jest bardziej produktywne niz z wlasnego pojazdu ktory prowadzisz. zuzywasz troche wiecej czasu, ale finalnie robisz wiecej rzeczy
@HCLB: ja właśnie z tego powodu zrezygnowałem z dojazdów autem i rowerem do pracy. Dziennie to godzina ekstra na czytanie - w efekcie czytam dużo więcej i nie mam poczucia zmarnowanego czasu.
Mirki spod tagu #rower #strava nie wiem co robię nie tak, chcę zobaczyć wszystkie trasy z 2015r na veloviewer.com a pokazuje mi tylko 1/3 tras , nie wiem co robić... (nie mam ochoty na wykup premium na stravie) edit: chodzi mi oczywiście o zobaczenie tego na jednej grafice (wheel)
do marca/kwietnia: chce zejść poniżej 100 kg i kupić rower szosowy (niestety używany ograniczony budżet, może ktoś z #wykoptribanclub lub #rower będzie sprzedawać po promocyjnej cenie jakaś tania szosę? )
marzec/kwiecień - koniec roku: trzymać dietę, przygotować się do Cyklo Gdynia(wrzesień) kondycyjnie żeby
@dzester: policz sobie co i jak tu albo tu i będziesz wiedział na czym stoisz. Inaczej zrobisz sobie krzywdę. A zamiast cudownych diet pilnuj makroskładników i jedz to co lubisz i potrafisz sobie łatwo przygotować. Gdy już początkowy zapał zgaśnie będzie ci łatwiej utrzymać się w ryzach. Jak już zrzucisz początkową wodę i inne śmieci to raczej nie spinaj się na więcej niż pół kilo tygodniowo bo szkoda mięśni, zwłaszcza jak
Pogoda w sumie podobna jak wczoraj. Trochę więcej słońca, wiatr ten sam, ale asfalt znacznie bardziej mokry, bo jeszcze rano coś tam padało. Więc od razu po powrocie ubrania do prania, a rower do mycia. I jeszcze pytanie do #wykoptribanclub - ten pierwszy przegląd w decathlonie, do pół roku od kupna roweru. Co on obejmuje i jak długo trwa? Trzeba gościom palcem pokazywać, co jest
Jednym z najczęściej pojawiających się pytań na mojej skrzynce jest pytanie o powody przejścia na dietę wegańską. Nie mam zamiaru w tym wpisie przekonywać Cie do zmiany nawyków żywieniowych (serio!) ale pytanie jest według mnie warte odpowiedzi.
Achievement unlocked: Pierwsza kraksa na przełaju.
W planach był MTB i męczenie podjazdów na Górce Skarbowców. Ale dzisiaj musiałem jechać do pracy autem. Wyjechałem wcześniej coby zdążyć przed korkami, a okazało się, że korków nie ma bo ferie motzno. Z powrotem to samo i w efekcie w domu byłem godzinę przed czasem. Jeszcze jasno - to lecim na przełaj pośmigać po wałach. A jak się ściemni to