Czy Polska może być liderem Europy? Liderem regionu? Nie ma na to szans, ostatni raport OECD ujawnia miażdzące braki w umiejętnościach Polaków. 40% to funkcjonalni analfabeci:
Polski magister głupszy niż czeski licealista? Druzgocące dane.
@KarnetNaGlony: Wszyscy nimi jesteśmy. Ba, cała neuropa krytykująca uczciwie konserwatywny gwóźdź w mózgu nimi jest. Bo gdy robisz to uczciwie to i zauważasz, że i część kobiet oraz ogólnie osób ze środowiska lewicowego powiela te schematy, nawet nieświadomie. A ich krytyka to dla nich złamanie tabu - coś, co jest niedopuszczalne - automatyczne zapisanie się do obozu wrogów klasowych i reakcjonistów.
Nie, nie jestem. Denerwuje mnie tylko hipokryzja, sekciarstwi i
@penkroff: Jest cała masa radfemów których obecność umyka lewicy. Zdecydowanie gorsze rzeczy tam czytam niż na nie tylko tagu przegryw, gdzie w hejt wplatane są realne problemy, a nawet na incelskich forach.
@rekkin: No to wśród tego fanatycznego aktywu już straciłeś kartę lewaka, albo stałeś się po prostu "brosocialist", bo wedlug ich dogmatu Mizoandria NIE ISTNIEJE xd
@roblotnik: Lewica porównuje przegrywów do Niemców, którym populista podał na tacy gotowe rozwiązania. I jakoś nie widzi, że gnojąc takich ludzi sama je wpycha gdziekolwiek indziej, gdzie ktoś ich nie potraktuje jak odpad i wpoi im do głowy jakieś alt-rightowe bzdury początkowo jedynie zauważając, jakie są ich rzeczywiste problemy. Jacy to są odklejeńcy, cały aktyw mam wrażenie nosa nie wyciąga poza Nowy Swiat w Warszawie (z pominięciem City Brake na
@roblotnik: Incelskie teorie spiskowe to bzdety, ale pssst, tak - kobiety, masa z tych nawet określających się jako lewicowe, też kultywuje te konserwatywne oczekiwania. Gdyby nie one, wieku facetów niewpisujących się w nie nie zostałoby odrzuconych, a i one by zyskały. Tego jaśnie pani nie zauważa. A wiemu, że wiele oleje np. niższego faceta (tak jak wielu wyższą, ale u facetów to się zmienia szybciej; zdecydowanie więcej facetów zgodziłoby sie
@roblotnik: Przywołuje kontekst historyczny - zwraca uwagę, że kobiety z wyższym wykształceniem miały (i nadal mają) problem ze znalezieniem partnera. Przytacza listy facetów, którzy wyrażają swoje oczekiwania co do tego, aby kobieta miała niższe od nich. Na razie fair. Tylko... nie bierze pod uwagę Tego, że czasy się zmieniły i te listy nie do końca odzwierciedlają podejście dzisiejszych facetów. Teraz faceci narzekają na to, że są przez takie kobiety ODRZUCANI,
@roblotnik: Btw., czy te środowiska zdają sobie sprawę, że lwia część w----u na feminizm w dzisiejszych czasach to w---w na podwójne standardy i hipokryzję? Nie chęć powrotu do starych czasów i uzyskania przywilejów, "reakcjonizm", a chęć zdjęcia tych norm również z facetów? Kto tu jest reakcjonistą w tym momencie? Bo z pewnością nie lewicowi faceci którzy to krytykują.
@Kj5s6f2dk7s54o: "jeszcze jeden" - wszystko jest z blogaska z mojego linku. Nie ogarniasz. Cały czas dodaję kolejne fragmenty. Widać z jakim nastawieniem tu przyszedłeś
@roblotnik: Tu akurat fair, to faktycznie był reakcjonizm i narzekanie na to, że kobiety wymykają się ich władzy oraz przestają na wielu polach być konserwatywne. Szkoda tylko, że w tych czasach, niejako z automatu, zaczynają traktować obecną krytykę, kompletnie się w nią nie zagłębiając. Efekt 0-1 podejścia i dogmatyzmu.
@Kj5s6f2dk7s54o: Typie, prezentowany tu tekst stawia jakieś hipotezy, fragmenty, polemizuje z nimi, próbuje analizy. Ty sobie wydłubałeś jedno, prześmiewcze zresztą, zdanie z Niemcami, zrobiłeś sobie z tego swoiste OOC i krytykujesz przez pryzmat niego całość wpisu ( ͡°͜ʖ͡°)
@roblotnik: Spoko fragment o internalizacji patriarchatu przez kobiety. Tyle, że w dzisiejszych czasach się trochę zmieniło; faceci coraz rzadziej mają problem z tym, że kobieta spełnia się zawodowo, dobrze zarabia, posiada wyższe od nich wykształcenie. Pozbyły się też części(!) tego, co wtedy zinternalizowały. Już nie ma udawania gorszej, głupszej niż się jest (i bardzo dobrze!) w celu spełnienia oczekiwań faceta. Pozostał jednak wymóg wobec niego, aby to on niejako się
@Kj5s6f2dk7s54o: Krytykuję konkretnie radfem(który, nawet w wersji nieseparatystycznej, nie lesbiańsko-separatystycznej, czy nawet TERFowej!, jest nasiąknięty zgniłą konserwą hamującą rozwój), a ta autorka jest dość znaczącą postacią w jego łagodniejszej odmianie (w Polsce oczywiście). Powołują się na nią/podają dalej/cytują czołowe postaci, np. będące zapleczem intelektualnym partii Razem. Obok Kuty, która nadaje ryzy Akcji Socjalistycznej w tej kwestii (której częśc członków zasiada w zarządzie Razemków) i kilku innych, nadaje ton narracji, ustawia
@roblotnik: Tu trochę celnych uwag, ale też teochę pominięcia niektórych kwestii. Zauważyła, że determinizm biologiczny jest mitem. Wyznaje go lwia część inceli, i - co ciekawe - tych radykalniejszych radfemów, TERF'ów itp. samoorając się, bo jednocześnie przyznając, że pewne niższa rola kobiet jest czymś, czego zmienić się nie da. No ale w imię nienawiści do osób trans terfiarstwo potrafi się samoukurzodomowić nawet - tak jest ona silna. Stąd też ten ich
@Satan_Was_a_Babyboomer: Coraz więcej widzi, ale też i radfemów ostatnio mam wrażenie przybywa. Powoli nawet zaczynają stamtąd przemykać hasełka i twierdzenia z pinkpilla, ruchów WOMAD, 6B4T itp. Co śmieszne - te znowu są zbieżne w niektórych punktach z... tak - blackpiellem i redpillem XD Ale to temat rzeka, na osobny, przepastny wątek.
"Od jakiegoś czasu prawdopodobnie dla równowagi po #metoo, gdy kobiety jakże niesmacznie epatowały swoimi traumami..." Polecam się zapoznać - dajcie znać, o ilu swoich poglądach które rzekomo posiadacie dowiedzieliście się z tego artykułu? Na ile trafnie je ocenia i punktuje?
@roblotnik: W ogóle, pomimo forsowania tezy o tzw. powszechnym himpathy (które w niektórych szczególnych przypadkach występuje), ogólnie rzecz biorąc ta sama krzywda co kobiecie, jako wyrządzona facetowi, jest odbierana w społeczeństwie jako o wiele mniejsza. Narracja feministyczna jest tak skrajnie jednostronna, tendencyjna i 0-1, że już momentami szura nie mniej niż Grzesio Braun ze swoimi odklejkami.
@Runaway28: Chyba przesadzasz z tym biciem. A Maja akurat jest wyklęta przez środowisko za sprzyjanie mężczyznom i faktycznie niektórym niemizoginistycznym facetom pomagała. Gdy ktoś nie był szowinistą to miała płeć w czterech literach. No ale ciężko dotrzeć do tych faktycznie równościowych, bo ciągle mainstream zalewany jest takimi sekciarami pokroju Kuty. To odbija od idei jako od całości. A, i nie trafiłeś na radfemy - ją byłem na zamkniętych grupach. To
@roblotnik: Jednym z problemów Staśko jest też to, że jej tejki są często... bardzo infsntylne i bije od nich taki vibe performy i celebryctwa.
Zresztą od Kuty jeszcze bardziej, ale ona leci na radykalizmie, nienawiści i szurii, a ludzie nie lubią aż takich mistycyzmów - więc się odbija to i na kiepskich zasięgach.
@Runaway28: Swoją drogą to jest ciekawe zjawisko, bo ten radykalny feminizm tak się zapędził w swoim radykaliźmie, że w zasadzie powiela to samo co konserwatyści i prawica - ustepuj kobietom, odpuszczaj, traktuj łagodnie. Tu w wersji jak opisałem powyżej - z góry kobieta ma rację, a jeśli się nie zgodzisz/odpowiesz tym samym, no to jesteś mizoginem. To wywiera presję na dokładnie takie same zachowania w niektórych kwestiach. No może poza
@roblotnik: Prymitywne wyzwiska w stylu "hehe masz małego", "hehe, umyj dupę", "hehe, zabij się" wypowiadane w stosunku do losowych facetów albo publicznie, aby tylko p-------ć/obrazić innych. Walka o prawa kobiet, real shit. Bardzo poważny ruch.
Preneta - należy do Akcja Socjalistyczna, której członkowie zasiadają w zarządzie Razem xD
źródło: 1000013564
Pobierz