To co mnie chyba najbardziej denerwuje w polityce aktualnie to jest symetryzm. Już dzisiaj usłyszałem od jednej osoby, że PIS=PO to jest to samo zło, ale rządy PO aktualne są nawet gorsze niż PIS'u. Powiedział, że Platforma próbuje przekręcić wybory tak, jak w Rumunii i, że w drugiej turze zagłosuje na każdego tylko nie na Trzaskowskiego. A jak zapytałem tą osobę to co w takim razie z podsłuchiwaniem pegasusem sztabu Trzaskowskiego to
operatorkatapulty














