Czytaliście kiedyś książkę Bastiata "Prawo"? Wg. autora prawo powinno działać wyłącznie w zakresie obrony wolności i własności obywateli. Nic poza tym. Bastiat nie podaje, jakby miało to być zrobione w praktyce. Wydaje mi się, że w praktyce oznaczałoby to, że podatki mogłyby iść tylko i wyłącznie na wojsko, policję i straż pożarną. Obciążenie podatkowe obywatela wtedy byłoby minimalne. Czy taki kraj byłby w stanie funkcjonować? Chciałem napisać kolejne pytanie "jak taki kraj
Rynek pracownika zabija biznes i gospodarkę?

"... Pracodawca nie chce, by ktokolwiek się zwalniał. Jakość produktu jest zagrożona. (...) stawiają warunki. Nie chcą tracić świadczeń, więc domagają się części wynagrodzenia “na czarno”. Pracodawca musi ulec albo stracić pracowników, których brakuje. Polacy przestają je kupować, bo są za drogie.."
z- 23
- #
- #
- #
- #
- #
- #


Zostaw tutaj plusa, jeżeli uważasz, że rynek pracownika jest dobry i chcesz, by ten trend postępował.
Zostaw tutaj minusa, jeżeli uważasz, że rynek pracodawcy jest dobry i chcesz, by ten trend powrócił.