@pies_ogrodnika: zawsze dziwi mnie dlaczego rozpatruje się siłę obecnych zawodniczek przez to że kiedyś były dominstorki. Równie dobrze można stwierdzić że navvratilova wygrywała latami bo same c-----e tenisistki grały w jej czasach. Weźmy na przykład dzisiejszy finał. To co te dziewczyny robiły w niektórych akcjach, siła, precyzja, piłeczki w sam narożnik, loby, dojścia do piłek do których nie miały prawa dojść. Nie wiem jak można obniżać ich zasługi, kiedy widać
Generalnie nie wspieram uchodżców z Ukrainy finansowo, bo jestem biedakiem, ale na samym początku dałem jedynie podstawowe produkty na zbiórkę w moim mieście, kasza, ryż, masło, olej, jajka, te kubusie żele dla dzieci i żele pod prysznic, nic szczególnego bo kosztowało to wszystko jakieś 70zł. Ale znalazłem lepszy sposób, w moim mieście jest około 500 Ukrainek i dzieci i często bywa że spotykam ich w Biedrze czy Lidlu i zawsze jak widzę
@Minieri: Opowieść o Julianie Tuwimie (podobno autentyczna) Przechodził z kompanija obok żebraczki, która zawsze w tym samym miejscu stacjonowała, ktoś rzucił grosik, a Tuwim pobiegł za róg, kupił róże i jej ja wręczył. Kilka dni później, ktoś z kompanij zauważył, że zawsze tam była, a teraz jej nie ma. Tuwim im wyjaśnił. Wy daliście jej marne grosze, Ja dałem jej miłość, to co ja dałem, spowodowało, ze na jakiś czas
@Minieri: Dzisiaj wiozłem dziewczynę z 4-letnim dzieciakiem, z dworca w Krakowie do Łodygowic kolo Bielska B, do dobrych ludzi, którzy przyjęli ich u siebie. Oni mieli ze sobą jedna małą walizkę , taka, jaka wchodzi do Ryanair. To wszystko, co wzięli ze sobą. Podróżowała z tym dzieckiem 4 dni, pytała mnie, gdzie jedzie, ja jedynie wiedziałem, ze mam ja zabrać z dworca i zawieźć pod adres nawet nie wiem do
@jalop: człowieku, oni od lat nie potrafią najprostszych rzeczy załatwić a ty chcesz żeby ogarnęli ci moderatora 24/7 żeby usuwać informacje potencjalnie wrażliwe dla bezpieczeństwa kraju/NATO xD
@morgiel: zmienia wiele, bo satelity szpiegowskiie nie patrzą cały czas w jeden punkt. One widzą np. Warszawę przez kilkanaście minut. Później orbitując przesuwają punkt obserwacji na południe/północ. Zanim wrócą na szerokość geograficzną Warszawy minie godzina, dwie. W tym czasie ziemia się obroci i satelita nie widzi Warszawy. Więc cel ruchomy zniknie z pola widzenia. A jak nie wiesz gdzie go szukać to jest problem go namierzyć z satelity. Dlatego Amerykanie
Tutaj wpisujemy małe i niegroźne zachowania ludzi, które strasznie irytują. Zaczynamy: 1. Ciągłe używanie zdrobnień w rozmowie z dorosłymi, najczęściej w trakcie rozmowy o jedzeniu np. "A co powiesz na rybkę, a do tego kufelek piwka?" 2. Mówienie "poczekaj", kiedy ktoś chce, żebyś się przesunął. Np. wiążesz buta w wąskim korytarzu, ktoś chce przejść i zamiast powiedzieć "przepraszam, muszę przejść" mówi "poczekaj". 3. Zwrot "masz prawo myśleć inaczej". No dzięki łaskawco za
@strasznyzwierz w sklepach, urzędach, przychodniach lekarskich czy innych miejscach zwroty: podać, podpisać, usiąść, poczekać itd. Tak trudno ludziom dorosłym powiedzieć: "proszę poczekać"? Z tym słowem "porszę" ogólnie w Polsce jest duża trudność.
Spójrzcie, ileż emocji jest na tej fotografii. Niedowierzanie Christensena, płacz Winda, Poulsen z powietrzem w ustach próbujący jakoś okiełznać tę sytuację, Braithwaite odwrócony i na wykroku jakby chciał stamtąd uciec przerośnięty ciężarem i Schmeichel jakby go zatrzymujący. Delaney ukrywający twarz w koszulce, Maehle chłodno patrzący na medyków... I kapitan, Kjaer, pewnie stojący na środku, wyprostowany, patrzy na swojego towarzysza walczącego o życie, będąc z nim bezwarunkowo do końca, jak przystało na kapitana.
@Kordian_ziom To jest na prawdę przerażające, nigdy w życiu nie spodziewałbym się, że zobacze reanimację piłkarza na murawie na żywo.. Oby wyzdrowial w pełni.
#tenis
źródło: comment_1654177816PpMCfygheKTNTYU80E6WTh.jpg
Pobierz