Największe kontrowersje wzbudza ten mail od Tyszkiewicza, który pokazuje powiązania Petru z Komorowskim i wywieranie wpływu na prokuraturę. Czemu nikt nie dopuszcza możliwości, że po prostu Stonoga, czy ktoś z jego kręgu, założył na szybko fake'owe konto mailowe Tyszkiewicza (robert.tyszkiewicz@onet.eu) i stamtąd wysłał owego maila na konto Szymczaka uzyskując tym samym całkowicie prawdziwy screen? Data przesłania wiadomości, 22:43 wczoraj, tuż przed ujawnieniem przecieku, dokładnie coś takiego sugeruje. Nikt tego nie rozważał? Czy
@offway: bo konserwy to debile i pelikany. Dodatkowo świadczy za tym fakt, że tego maila (najważniejszego bądź co bądź) nie widać w paczkach od Stonóga.
@offway: Jedyne miejsce gdzie pojawia się ten mail w internecie jest ten wpis, a sam Tyszkiewicz ma maila:robert.tyszkiewicz@sejm.pl. Oczywiście może mieć ich więcej, ale dalej lekko sugeruje to brak legitności (+ oczywiście godzina przesłania).
Pytanie do osób śledzących #boks Czy decyzja arbitra o kontynuowaniu walki była w tej sytuacji standardowa? Ilu sędziów na dziesięciu postąpiłoby tak samo?
Ja rzadko oglądam boks, ale kojarzy mi się, ze po takich knockdownach sędziowie się nie certolą i od razu przerywają walkę.
@offway: W Niemczech na 99% w 6. rundzie byłoby po walce, w USA - fifty fifty, zależy od ringowego. Są sędziowie jak np. Steve Smoger, że puszczają prawie do końca, ale zdarzają się tzw. "aptekarze". Poniżej inny klasyk gatunku, którego np. w Anglii by pewnie nie było ;)
7 016 - 2 = 7 014 Tytuł: Factorum ★★★★★☆☆☆☆☆ Tytuł: Z szynką raz ★★★★★★★☆☆☆ Autor: Charles Bukowski
"Factorum" niespecjalnie przypadło mi do gustu. Jest to zbiór krótkich, podobnych do siebie opowiadań o obiboku, który pracować nie lubi i na ile to możliwe, stara się tego nie robić. Brak w nich jakiegoś morału czy punety, no może poza taką, że świat
@presburger: No to mamy niemal takie same opinie. Ja od siebie jeszcze dodam, że Bukowskiego czyta się rzeczywiście gładko (przynajmniej ja tak mam) Siadasz, zaczynasz i czytasz aż się skończy. To spory komplement dla pisarza, no ale przecież nie zaraz powód do fascynacji. A to że napisze bez ogródek, jak to wsadził kutacha w #!$%@?ę, czy walnął wielką kupę, to jakoś mnie ani nie bulwersuje ani nie urzeka.
Główny bohater - młody paryżanin o imieniu Rafael - to taki typowy nolife, który całe dnie spędza w swojej, mieszczącej się na strychu, piwnicy. Siedząc tam w odosobnieniu, zaliczając kolejne książki, snuje wielkie plany odnośnie rychłego zaliczania kolejnych szlachcianek, które to szlachcianki miał zadziwić, rozkochać i rozchylić swoją erudycją i błyskotliwością. Nim jednak do
Tytuł: Kain Autor: José Saramago Gatunek: religijna ★★★★★★★☆☆☆
José Saramago, noblista z roku 1998, nigdy specjalnie nie lubił się z Kościołem, a swoją ostatnią przed śmiercią powieścią postanowił zadbać, aby stan ten nie uległ, broń Boże, zmianie. "Kain" to opowieść o wydarzeniach biblijnych, które Portugalczyk ukazuje nam przez pryzmat swojego dość zabawnego stylu pisania, a także mało delikatnego podejścia do spraw religijnych.
7 216 - 1 = 7 215 Tytuł: Bonobo i ateista. W poszukiwaniu humanizmu wśród naczelnych Autor: Frans de Waal Gatunek: popularnonaukowa ★★★★★★★★★★
Znakomita książka holenderskiego prymatologa Fransa de Waala poruszająca wiele interesujących tematów z wielu dziedzin. Tytułowy bonobo, gatunek małpy człekokształtnej z rodziny człowiekowatych, stał się słynny kilkadziesiąt lat temu ze względu na swój rozwiązły styl życia: bonobo uprawiają seks na powitanie, pożegnanie, aby się pogodzić, aby uniknąć walki i w
@offway: I znowu zły ateista to ten, który uważa, że wiara jest szkodliwa. Taki pogląd jest ostatnio niesamowicie popularny. Postaram się jutro wrzucić na mirko małą rozprawę na ten temat.
@Kampala: Dyskutują a wszczególności Sam Harris w Pejzażu moralnym pisze tak:
"Bardzo liczni przedstawiciele nauk społecznych błędnie wierzą, że wszystkie długo utrzymujące się społeczne praktyki i obyczaje muszą w jakimś przynajmniej wymiarze być ewolucyjnie adaptacyjne, bo inaczej przecież nie sposób wyjaśnić , jak mogłyby przetrwać. Na tej właśnie zasadzie różni „wybitni uczeni” racjonalizowali i idealizowali najdziwaczniejsze, najdrastyczniejsze i najbardziej nieproduktywne, tyle że rozpowszechnione praktyki kulturowe jak kliteroktomia („obrzezanie” kobiet), waśnie rodowe,
7 230 - 1 = 7 229 Tytuł: W stronę Swanna Autor: Marcel Proust Gatunek: literatura klasyczna ★★★★★★★☆☆☆
Pierwsza część słynnego dzieła "W poszukiwaniu straconego czasu". Autor, zajadając zamoczoną w herbacie magdalenkę, doznaje nagle reminiscencji, która cofa go aż do samego dzieciństwa, zaczyna więc je szczegółowo wspominać, no i tak to się potem ciągnie przez 7 tomów i resztę jego życia. Wspomina na tyle interesująco, że cykl "W poszukiwaniu
Na mieście aż huczy od plotek o rozłamie w Partii Korwin. Podobno chcą z niej wystąpić Przemysław Wipler i sam JKM, którzy założą 2 kolejne partie. JKM ma stanąć na czele partii "Janusz", a Przemysław Wipler będzie liderem partii "Mikke". Każdy z nich ma pozyskać elektorat. Chodzi o to, że ci co boją się JKM, mają przyjść do partii "Mikke", lub "Korwin", a wyznawcy JKM dołączają do partii "Janusz". Dzieje się tak
#konkurschopinowski