@BrowarPERUN: chyba za dużo tego piwa pijecie, że do rozpoznania komentarza jednoznacznie was broniącego potrzebujecie wyraźnego hasztaga „ironia” ( ͡°͜ʖ͡°)
@AnonimoweMirkoWyznania: mam wrażenie że autor napisał to w celu zebrania pochwał od różowych „och, jak ja bym chciała żeby mój chłopak coś takiego zrobił, idealny wieczór”. Pewnie bait, ale: ciesz się ze dziewczyna jest szczera, nawet jak to był miły wieczór to jasno dała ci do zrozumienia, ze wolała robić coś innego. Poza tym nie wiem ile jesteście razem i jakie są między wami relacje, ale takie zaangażowanie mogło być
@nutiniss: cześć, mam pytanie odnoście bioinformatyki, bo zauważyłam post sprzed 3 lat, czy jest to oplacalny kierunek? jakie są perspektywy pracy po nim? czy wiesz cos moze o inzynierii biomedycznej?
@olafka0: z inżynieria biomedyczna ma bardzo mało wspólnego, na studiach są głównie przedmioty z biologii i informatyki/matematyki. Jeśli chodzi o prace, to ja w zawodzie nie pracuje ;) wydaje mi się ze perspektywy pracy typowo w tym kierunku to tylko na uczelni/instytutach badawczych.
56/100 Koty mają reputację odludków - niektórzy sugerują, że trzymają się tylko swoich właścicieli ze względu na łatwe posiłki. Mówi się, że koty są aroganckie i chadzają własnymi drogami. Wiele osób denerwuje samodzielność kotów, którą mylnie odczytują jako pychę. Tymczasem są to zwierzęta bardzo skromne, zwłaszcza jeśli zachowują czystość. Kot uczy się, obserwuje i czuje, ucząc się pożycia z właścicielem.
Naukowcy z Oregon State University oraz Monmouth University odkryli, że tak naprawdę
@qpa123: @sinusik: nic się nie pomerdało, liczby nie muszą się sumować :) ten sam kot po odstawieniu od człowieka mógł pobiec do niego, jak i pobiec do przekąski po odstawieniu od jedzenia
Toaleta damska centrum handlowe. Dziewczyna około 14 letnia stoi przed lustrem i poprawia włosy. Matka stoi obok. Czeka cierpliwie az dziewczyna skończy po czym rzuca „ jak już wszystko z kibla wtarłaś we włosy to teraz umyj ręce” xD #logikarozowychpaskow #heheszki
W gimnazjum na biologii uczono mnie przykładowo, że enzym działający w żołądku podczas procesu trawienia nazywa się pepsyną. Nic więcej na jego temat nie mówiono. Nie przedstawiano jego właściwości, nie mówiono, jak działa na pokarm, ani nie wgłębiano się w jego budowę chemiczną. Po prostu uczono nas hasełka, które może być przydatne tylko do krzyżówek. Czy takie coś można nazwać wiedzą? Imho nauczono nas tylko tego: "W języku polskim enzym biorący udział
@BRTM: imho problemem nie jest to, czego się w szkole trzeba uczyć i ile z tego stanowi uczenie się na pamięć, tylko w jaki sposób ta wiedza jest sprawdzana. Zamiast na sprawdzianie pytać, który enzym działa w żołądku, a który w jamie ustnej, można spytać "dlaczego po trzymanie chleba w ustach czujemy słodki smak". Niestety, uczenie się na pamięć i odpowiadanie za pomocą wyuczonych regułek, jest najwyraźniej dla większości łatwiejsze
źródło: comment_oafK6Z7yOQIDyzKx2uYA8Bmt2jvuDUsi.jpg
Pobierz