✨️ Na co wydają pieniądze przegrywy?Ⓘ Głupie pytanie do przegrywów ale na co wy wydajecie kasę skoro nie macie baby ani dzieci? Ja np. mieszkam z matką więc minimalne koszty a i tak nie mam co robić z kasą, nie mam jakiś dużych potrzeb. Co najwyżej lubię się napić żeby mieć dopamine na moment więc alko, no i do tego zawsze jakiś fast food na gastro ale to tyle. Za mało kasy
Do połowy lipca była pompa, teraz papierowe ręce sprzedają, potem troszkę dokupią i zostajemy na kolejnym półrocznym boczniaque na ok 360-370 zł z lekkim spadkiem, potem po wynikach znowu pompa i tak w nieskończoność
Czemu na tym tagu nienawidzi się dywidendziarzy i wyzywa się ich od pederastów? Chciałem zakupić trochę ETFów dywidendowych, ale boje się linczu. #gielda
#przegryw Z każdym kolejnym rokiem oddałam się coraz mocniej od przeciętnego normika. Myślę że ze 2 lata i nie będę już współdzielić nic typowym człowiekiem poza genotypem.
Niesamowite, co wykluczenie społeczne w młodości połączone z gigantyczną niezgodą na taki stan potrafi zrobić z człowieka.
@wonsz337: w sensie to jedno, żyć poza systemem to myślę że wszyscy przegrywy żyliśmy latami.
Ale ja żyję tak dramatycznie innym życiem, tak pozmieniałem jego pewne kluczowe elementy, że obecnie jestem na etapie, w którym to społeczeństwo gdzieś puka obok w moją bańkę, do której ja ich nie wpuszczę XD
Umówiony jestem na piątek rano do Anetki odbierała za pierwszy razem no i git to będzie bardziej ostre rvchanko a Zuzka też zawsze do powrotu ale na ostrzejsze akcję to nie u niej. #przegryw
@PremeditatioMalorum: A badasz się po tinderówkach? Dziwki to chociaż w gumie się pchają bo to ich źródło zarobku, a przeciętna polka da ci bez gumy na max 2 randce.
Za 30min zadzwonię do Anetki z Bytomia żeby się umówić na piątek na peklowanie, jeszcze myślałem o Milence z Bytomia ale chvj nie przyjmuje w piątki to Anetka to jest najlepsza opcja #przegryw
Pierwszy raz u divy (na razie na inne usługi niż ciupcianie) i od razu komplement, że jestem bardzo miły. Fakt że z 30 minut było de facto jakieś 12-13 (skończyłem 10 minut przed czasem i na 5 minut w połowie poszła gadać przez telefon (choć bardziej ja powiedziałem że może iść odebrać więc plus że nie przerwała sama z siebie) na pewno nie miał powiązania z tym komplementem ( ͡°͜
Głupie pytanie do przegrywów ale na co wy wydajecie kasę skoro nie macie baby ani dzieci? Ja np. mieszkam z matką więc minimalne koszty a i tak nie mam co robić z kasą, nie mam jakiś dużych potrzeb. Co najwyżej lubię się napić żeby mieć dopamine na moment więc alko, no i do tego zawsze jakiś fast food na gastro ale to tyle. Za mało kasy