@nihon: Kupiłem niedawno sobie "Japoński Mów, pisz i czytaj" Ewy Krassowskiej-Mackiewicz i mocno polecam książkę dla początkujących i jak i dla tych, którzy chcą sobie przypomnieć język
Jakie polecacie kawiarnie w centrum #gdynia ? Jest kilka na Świętojańskiej, zastanawiam się do której warto iść. Celuję własnie w tę ulicę, żadne Riviery itd. ;) #kiciochpyta
Oglądam #nhkniyokoso #welcometonhk i zawsze jak słyszę ten kawałek, to kojarzy mi się z muzyką z #chobits... przeleciałem OST Chobits na szybko i nie znalazłem, a mam wrażenie jakby to było wręcz identyczne tam i tu. Nie daje mi to spokoju, czy to tylko moje wrażenie, czy faktycznie jest tam podobny utwór :/ #anime #muzykazanime
Znajdę gdzieś w #gdynia (ewentualnie w całym #trojmiasto i okolicach) jakiś pub etc. gdzie będzie taki klasyczny bar, kelner, będzie leciała muzyka podobna do tej w załączeniu ( #jazz #smoothjazz ? nie znam się) i będzie można wypić jakieś dobre whisky jak dystyngowany dżentelmen :D? Najlepiej żeby był spokój, względna cisza (prócz tej muzyki), ładny wystrój (przyciemniony lokal z mało intensywnym światłem) itd. itp.
@nihon: Jak spodobało się tobie mierne (w stosunku do Death Billiards) Death Parade to zobacz sobie anime Bartender. Animacja dosyć słaba, ale klimat i historia wciągają.
Z tego co widzę, najnowszy, niebrandowany firmware do Samsunga Galaxy S3 (i9300) to I9300XXUGNG3, ale są o wiele nowsze, choć też na Androidzie 4.3. Pytanie brzmi, czy taki np. I9300XXUGOC1 da się znaleźć bez brandingu i reszty śmieci? Albo samemu jakoś zbudować taki ROM? #galaxys3 #sgs3 #smartfon #android #samsung
no elo ( ͡º͜ʖ͡º) co do zakończenia to też miałem mocno mieszane uczucia ale koniec końców się z nim pogodziłem chociaż teraz raczej nie jestem w stanie przedstawić dlaczego bo to dawno dosć było i niewiele pamiętam ;p
w każdym razie pomimo końcówki(która można zwalić na to, że to był debiut autorki) cała reszta jest imho naprawdę dobra. dlatego obok Utsuro no Hako to Zero no Maria(boje się o polskie tłumaczenie, bo angielskie robił fanatyk, który znał się na tym i wyszło mu to świetnie + i tak mam oryginalne tomiki z nipponlandu) to LN, które zawsze będę polecać
Powoli kończę Blask księżyca (Gekkou) i z obawy, że nie będę miał co dalej czytać zacząłem szukać innych light novel na polskim rynku. Prócz SAO (którego w sumie nie chce mi się czytać, mam kilka tomów, utknąłem przy drugim... zapału nie mam, bo znam anime i brak chronologii irytuje) znalazłem takie prenumeraty: Toradora - kij wie, kiedy premiera Utsuro no Hako to Zero no Maria - luty 2016, już sobie zamówilem w
@nihon: Miałem syme x8c, latała całkiem nieźle i polecam ją początkującym. Możesz do niej dokupić jakaś kamerę xiaomi czy mobiusa i spokojnie ją podniesie.
A jak chcesz mieć już lepszy sprzęt, porządnie wykonany to musisz rozglądać się za DJI, żaden składak nie będzie nagrywał filmów, robił zdjęć w takiej jakości jak phantom 3 w podobnej cenie. No i jak Ci dron spadnie z 50 metrów i się rozbije i to
Takie pytanko - czy można używać czcionki Myriad Pro Light w komercyjnym sklepie bez żadnych obaw? Jest niby prawie identyczna PT Sans, ale nie ma wariantu light. Chyba że da się jakoś wymusić w CSS, by wyglądała tak samo jak Myriad Pro Light. #webdev
Magic Knight Rayearth. Anime, które darzę największym sentymentem ze wszystkich. To dzięki niemu w ogóle poznałem, czym jest japońska animacja - zacząłem kupować pismo Kawaii. A trafiłem na tę serię przypadkowo - leciała na RTL7 przed Dragon Ballem, na którego wszyscy czekali. Miałem wtedy jakieś 13 lat (więc musiał to być ~2001 r.) i anime wyjątkowo mnie zafascynowało.
Fascynacja przerodziła się wręcz w manię. Zagłębiłem się w Wojowniczki z krainy marzeń (taki był polski tytuł), gdy leciał już drugi sezon i co tydzień, regularnie, przeglądałem program TV, czy aby nie planują powtórki, bo chciałem to poznać oczywiście od początku. Nie miałem w domu nawet peceta, nie wspominając o dostępie do neta - to były marzenia. Nie zapomnę swojej ogromnej radości, gdy w końcu trafiłem na znajomy tytuł w programie TV - szał i euforia. Jednak gdy przyszedł już czas emisji, to wywołał niemałą konsternację - pierwszy sezon jest wesoły i zabawny, a nie byłem na to w ogóle przygotowany. Fascynował mnie klimat drugiego - mroczny, dramatyczny, dołujący.
Tak, czy siak - przed powtórką emisji przygotowałem kasetę VHS by móc to nagrywać. I ostatecznie udało mi się nagrać wszystkie odcinki, poza jednym. A był problem, bo przecież się ciągle uczyłem i nie zawsze mogłem być w domu. Ustawiałem specjalnie magnetowid. O tej porze telewizor nie był specjalnie zajęty, ale w razie czego zawieszałem karteczkę by o tej i o tej godzinie przełączyć na RTL7 - telewizja szła przez magnetowid i na nim się zmieniało kanały. Przed jednym odcinkiem nawet widać, jak ciocia przełącza kanały, po czym niemal od razu wchodzi opening ;p
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=677354722402159&id=187744508029852
#randomanimeshit
Czyli jak szybko pozbyć się kolegów ( ͡° ͜ʖ ͡°)