Utawarerumono: Itsuwari no Kamen - ledwo zacząłem i ogólnie nie lubię serii w klimatach feudalnej Japonii etc., ale to wydaje się ciekawe, a odkąd pojawiła się ta panna, zupełnie odechciało mi się to wyłączać (。◕‿‿◕。) imo bardziej uroczo wygląda w tym kapturku ;p i te spojrzenie ma podobne do Lelei z Gate ᶘᵒᴥᵒᶅ
W końcu zabrałem się za tego mocno hype’owanego One Punch Mana. No i jak się okazało, przehype’owanego… Ale po kolei ( ͡°͜ʖ͡°)
Zacznijmy od tego, że nie przepadam za shounenami, poza wyjątkami jak np. SnK. Zatem moja opinia będzie mocno subiektywna. No i nie dbam o spoilery.
Co my tu w ogóle mamy? Tak naprawdę, kij wie co. 3/4 odcinka to pojawianie się nowych przeciwników, które One Punch Man jak sama nazwa wskazuje – rozwala na hita. IMO to durne. Po co te teksty tych przeciwników, żarty (absolutnie nieśmieszne) jak i tak zaraz postać zniknie i przejdzie nawet nie do historii, bo widz nawet nie zdąży jej zapamiętać? W jednym odcinku mamy kilka wątków, które zakończyły się ledwo się zaczynając. Słabe. W końcu nasz główny bohater zostaje pobudzony do refleksji nad swoim zachowaniem i stwierdza, że za bardzo zatracił się w drodze, którą podążał. Ale po kilku minutach jego deprecha znika i odnajduje swój cel na nowo. Brawo, wszystko skondensowane do kilku scen. To ma być jakaś parodia, tak? Bo jak
@nihon: Czepiać się parodii, że jest parodią. Czepiać się pierwszego odcinka, że nie wytłumaczył założeń całego złożonego świata. Czepiać się jednego z ciekawszych bohaterów, że nie jest loli.
Prawda taka że jakby zamiast One Punch Mana dali Rory (Gate) i zupełnie inną kreskę, kolorystykę, inny styl animacji – poświaty, błyski i inne bajery, to pewnie uznałbym to za anime sezonu. No ale nie dali. Więc nie jest. Przykro mi ;p
Comet Lucifer - niestety leci drop, a szkoda, bo promocyjne wideo-teledysk mi się nawet podobało. Ciężko mi znaleźć coś, co mi tu przypadło do gustu, za to o tym, co mi się nie spodobało, mogę się rozpisywać, ale szkoda mi czasu. Krótko - wszystko kuleje. Animacja, ujęcia, udźwiękowienie, praca seiyuu; kreska niefajna, nieszczegółowa, mało klatek, akcja nieciekawa - pieprzenie o jakichś głupotach, później słabo animowany pościg przy słabej muzyce i słabych efektach
Jak to ze mną zwykle bywa, zamiast kończyć zaległe serie, zaczynam nowe ;p chciałem czegoś z supermocami, więc wziąłem się za Toaru Kagaku no Railgun. Nie będę się rozwodził o wrażeniach, wpis stworzyłem by wspomnieć o jednej rzeczy - otóż chyba odkryłem w sobie jakąś dziwną dewiację ;D Jej głos jest dla mnie atrakcyjny. Nie wiem, czy to dlatego że wyróżnia się na tle moe gry aktorskiej, która już po prostu
nie ma to jak wziąć ten art, przyciąć, zmienić kolory i delikatnie zmodyfikować po czym wrzucić jako swój :D albo perfidna zrzyna albo ja tu czegoś nie rozumiem ;p oryginał zresztą był na mirko #randomanimeshit #charlotte #naotomori#
WUT?! @80slove co to za bzdurny ban O.O a ja myślałem, że z tym upośledzeniem modów to przesada... edit: ach, ok, to ja źle przeczytałem - za NIEdodawanie ;p a to się doigrał :D #randomanimeshit #kimagureorangeroad #madokaayukawa#
wczoraj znalazłem świetny art, który niby jest jakimś bonusem do Blu-ray, ale za ch... nie mogłem go znaleźć bez znaku wodnego... tyle że mała rozdziałka, więc użyłem waifu powiększacza i to dwukrotnie ;p i postanowiłem podjąć wyzwanie i usunąć te litery, ale poległem (╯︵╰,) mój skill w PS jest za słaby, sporo się pieprzyłem z tymi prostymi fragmentami liter, a jak myślę że miałbym usuwać resztę, to
najgorsze po prostu są te cienie od liter, jakby to były proste ostre białe (a najlepiej rozjaśnione - półprzeźroczyste) litery to pół biedy, a tak to koszmar (╯︵╰,)
imo bardziej uroczo wygląda w tym kapturku ;p i te spojrzenie ma podobne do Lelei z Gate ᶘᵒᴥᵒᶅ
i tak myślałem... za dobrze znam ten głos
źródło: comment_9J5HrkRQGve8IPtZV9LccFCkHdWhWqHU.jpg
Pobierz@Banri: tylko mnie zachęcasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)