Jeżeli inni nie mają odwagi zróbmy to my POLACY. ZBIERZMY GRUPĘ 300 POLAKÓW POD SIEDZIBĄ REVOLUT, W ŚRODKU TŁUMU SANITARIUSZE ZE SMARTFONAMI ŻEBY PRZENIEŚĆ AKCJE GME DO AUTA KTÓRE BĘDZIE STAŁO POD BRAMĄ SIEDZIBY. NIECH NA ZEWNĄTRZ CZEKA BARDZO DUŻO AUT ODPALONYCH Z KIEROWCAMI. POKOJOWO WCHODZIMY IDZIEMY I NIE ZAPRZYMUJEMY SIĘ. ZGARNIAMY AKCJE. INWESTORZY PAKUJA HAJS I PRZYGOTOWUJĄ DO WYNIESIENIA. I WYCHODZIMY. ONE W ŚRODKU OSLANIANE. LECIMY WSZYSCY PRZED I ZA ZEBY
Czy nie powinno być tak, że kazdy z nas powinien mieć fizyczny dostęp dla takiej piguły i wcześniej spisać sytuacje, w jakich rodzina (lub samodzielnie) mogłaby ją zapodać?
Przecież to czysty profit dla wszystkich - klarowna sytuacja, mniej cierpienia w i tak potencjalnie beznadziejnej sytuacji.
Mirasy znacie patent na karmnik, do którego nie dobiorą się te latające gówna? Może być gotowy, może być DYI.
Kupiłem taki jak poniżej i początkowo głównie sikorki korzystały, ale teraz j----e szczury wyżerają wszystko w 1-2 dni i nie zostaje dla innych. Dla tych podzwierzat i tak getiatria rozrzuca żarcie na ziemię jak nikt nie patrzy, a dla małych ptaków nic nie zostaje.
Chodzi o nieco bardziej unikalne spojrzenie Gabora na problem - w sensie, że na zachodzie jest coraz więcej diagnoz. Książka traktuje naprawdę szeroko, przykładowo nigdy nie wyobrażałem sobie, że na moje życie mogą mieć wpływ wydarzenia np. z życia mojego dziadka. U mnie jest to przykład modelowy - mój dziadek był mocno doswiadczony przez zycie, wychowywal mame w stresujacych warunkach, moj tata jako dziecko stracil ojca, oboje
Czy gdybyśmy podliczyli wszystkie koszty obecnego systemu gospodarczego (środowiskowe, zdrowotne np. w zmarginalizowananej kwestii zdrowia psychicznego) to rzeczywiście się rozwijamy, czy może zwijamy lub drepczemy w miejscu?
Czy ktoś wie, czy taka próba została podjęta? Zdaję sobie sprawę, że "oszacowanie kosztu" malejącej bioróżnorodności, czy epodemii depresji to kolosalna praca, bez zastosowania uproszczeń niemożliwa do wykonania, ale myślę że istnieje jakiś ekonomista/doktor nałuk z zacięciem społecznym/filozoficznym.
przed kapitalizmem nie było gospodarki rabunkowej oraz niszczenia środowiska? Co w ogóle do tego ma kapitalizm?
@elf_pszeniczny: Kapitalizm to wyzysk klasy robotniczej. Więc jak można mówić o zysku społecznym skoro przytłaczająca większość obywateli to niewolnicy, bez przyszłości, których dzieci będą musiały spłacać dług klimatyczny ich pracodawców? Krytyka nieudolności obecnego systemu nie oznacza pochwalania feudalizmu, albo dyktatur. Dlatego konieczne jest zakazanie własności prywatnej. RÓWNAĆ W DÓŁ, TYLE FANI WYZYSKU MAS PRACUJĄCYCH
Pozostaje smieszkować i czekać na rozwój wydarzeń, może być już tylko gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#gme
Komentarz usunięty przez moderatora