@Indoktrynator: Dzieci nie powinny mieć dzieci. 18 lat to prawna dorosłość, bo musi być jakaś linia odcięcia, ale w Polsce w tym wieku często jest się jeszcze uczniem liceum albo technikum. Mózg rozwija się do 23-25 roku życia. Większość związków zawiązanych w liceum się rozpada, często zresztą z fajerwerkami, bo taka jest natura tego wieku. Neurologicznie brak w pełni rozwiniętej zdolności planowania długofalowego i kontrolowania impulsów, życiowo brak doświadczenia, finansowo brak
@wcfilmowe : @Indoktrynator : właśnie nie zgadzam się - neurologicznie mózg człowieka osiąga dojrzałość w okolicy 24 roku życia. Człowiek w okresie 18-24 jest w okresie tak zwanej późnej adolescencji, jego kora mózgowa nie jest jeszcze w pełni rozwinięta i w związku z tym nie ma jeszcze "dorosłych" zdolności np. oceny ryzyka i myślenia perspektywicznego. To dzisiejsze czasy są pod tym względem lepiej dostosowane do biologii człowieka, choć zgadzam się, że przesunięcie
@wcfilmowe: mniej więcej się zgadzam - mnie uczono, że idealny wiek na dzieci to plus minus 27. Ryzyko wad istotnie wzrasta dopiero po 30, więc myślę, że 24-29 to ogólnie taki dobry przedział. Neurologicznie, społecznie (finansowo etc) i tak dalej.
@Ranger: a może i poleci, a co wtedy? Jajco. Wtedy to oni dopiero dostaną wp%@#&*#. USA już zapowiadało, że to skończyłoby się dla nich znacznie gorzej niż to co do tej pory (a jak ostatnio USA zapowiadało, że będą konsekwencje, to słowa dotrzymali) włącznie z zagrożeniem życia Putina i jego krewnych. Myślę, że Rosję atom jeszcze wtedy by nie poleciał, bo Ukraina nie jest w NATO, ale Ukraińcy dostaliby myśliwce i
@Ranger: o całą inwazję lol. USA wiedziało zanim nastąpiła i ostrzegało przed konsekwencjami. I nie, już nie, bo to naruszenie pewnego tabu czy pewnej granicy. Mała taktyczna atomówka może nie poczynić dużo więcej szkód niż zwykłe bombardowania, naloty, bomby termobaryczne i kasetowe, etc etc (patrz Hiroszima i Nagasaki), ale jest naruszeniem czerwonej linii, jaką jest użycie broni jądrowej. Gdziekolwiek. Na kimkolwiek. Linii przez całą zimną wojnę nienaruszanej. Byłby odzew.
@KorredY: zdanie to można mieć o żarciu w KFC albo lekcjach religii w szkole. O zbrodniach wojennych i masowych morderstwach "zdania" nie ma - nie bez powodu cała ludzkość się zgadza, że to nie powinno być legalne. Popierasz, usprawiedliwiasz - jesteś wrogiem społeczeństwa, wypier... się bujać z mordercami.
@ZbawcaMirko : Dlatego ja wierzę, że NATO mimo wszystko broniłoby Polski w razie ataku (bezpośrednią odpowiedzią militarną). Nie dlatego, że nas tak kochają i tak bardzo chcą umierać za Warszawę, tylko dlatego, że jeśli można bezkarnie zaatakować członka NATO, to NATO jest słabe, a wtedy i pozycja USA jest słaba
@macan : tak, to dałoby im "zupełnie inną" pozycję w negocjacjach z NATO. Gorszą.
@trottta: Żebyś wiedział, że najeźdźców torturujących niewinną ludność podbijanego suwerennego kraju oceniam znacznie gorzej niż wściekłych obrońców torturujących agresorów, którzy przyjechali nieproszeni zabijać im dzieci i gwałcić żony.
Sorry, ale z której strony by nie patrzeć dobrze, że Annoying Orange nie jest teraz prezydentem USA. On by albo był prokremlowski i miał całą sprawę w rzyci, bo jest przeciwko obecności Ameryki w Europie Wschodniej (jak się wyrażał podczas swojej prezydentury), albo poszedł w drugą skrajność i nierozsądnym działaniem wywołał IIIWŚ zbyt wcześnie (bo ona pewnie i tak nastąpi, ale trzeba trochę czasu, żeby się przygotować i uzbroić). Dziadka szanuję. Stary
@precz_z_komunia: nie zrozumiałeś mnie. Obecnie Republikanie są przesiąknięci ruską agenturą, wystarczy pooglądać Fox News czy jakiekolwiek inne republikańskie media. Miałem na myśli historycznych Republikanów - takich jak Reagan, i ich podejście do zimnej wojny i Rosji. Historycznie to Republikanie byli antyrosyjscy, ale potem się pozmieniało i teraz to Demokraci mają jaja w tej kwestii.
@przyjacielsen: Wyobraź sobie, że Ukraińcy mają prawo decydowania o sobie jako naród i ich wybór był taki, żeby dołączyć do Zachodu i wyjść ze strefy wpływu Ruskich. Oni nie są bezwolnymi marionetkami Ameryki i Rosji, mają swoje cele, tak jak mają je Polacy, Rosjanie czy Niemcy. Celem Polaków aktualnie jest być w UE, ale zachować trochę autonomii i wynegocjować przyjaźniejsze warunki np. tempa odejścia od paliw kopalnych. Celem Rosji jest zachować
@przyjacielsen: ale przecież my nic nie robimy. Co my robimy? Kaczyński coś tam chlapie, to prawda, ale poza tym nie więcej niż reszta Europy. Z MiG-ami jasno daliśmy do zrozumienia, że jeśli cokolwiek takiego robimy, to jako reprezentacja NATO, nie na własną rękę (PiSu nie lubię i zagłosuję przeciwko nim, ale to ładnie akurat rozegrali). Można odnieść wrażenie, że próbujesz przekonać Polaków, żeby olali Ukrainę, a to jest bardzo w interesie
@EditorKT: Nie od 4 lat, tylko od 10. Ostatnia normalna zima była w 2012-2013 roku. Wiem, bo pamiętam pierwszą "nienormalną", akurat właśnie jak Ruscy anektowali Krym, w 2013-2014. Wtedy w lutym było 15 stopni i lataliśmy sobie (ja wówczas jako nastolatek) w samych bluzach. Później tak samo było już co roku, maksymalnie 1-2 tygodnie ujemnych temperatur i śniegu. Lata były różne. Niekoniecznie właśnie deszczowe, przez kilka lat wcześniej były legendarne susze
@EditorKT: Październik i maj przez te 10 lat były różne, rzeczywiście ostatnie ~3 miały taki trend, ale może to się odwróci. Wątpię w możliwość powrotu normalnej zimy. Chyba już na stałe mamy pół roku dziwnego stanu z temperaturami między 5 a 15 stopni na plusie, tak na oko. Dwa dni temu byłem wk%$#@y, bo na dworze zimno jak w lutym, a już prawie kwiecień. Sprawdziłem temperaturę - 7-8 stopni. Doszedłem do
@jusstt: tak. Na moje im jest teraz łatwo być "za Putinem" i cieszyć się, że "nasi tłuką głupich nazistowskich ukrów", i wspierać "operację specjalną", jak ich to nie dotyczy. Zaczęliby ginąć ich bliscy, musieliby bać się nalotów, chować się po schronach, zabrakłoby ogrzewania, jedzenia, skończyłyby się wygody codziennego życia, stanęły pod znakiem zapytania studia i praca... to zaraz zaczęliby być nie za Putinem, tylko za pokojem. I zaczęliby piszczeć cienkim głosikiem,
@TomPo75: po pierwsze, "już po Ruskich" i możliwość użycia przez nich atomu wcale się nie wykluczają, mogą być kolosem na glinianych nogach, mieć kiepską armię (a na pewno znacznie gorszą niż powszechnie uważano), źle dowodzoną, z przestarzałym sprzętem, bo tego nowoczesnego na defilady nie wyprodukowano zbyt wiele, zbierać wpiernicz na Ukrainie (nie przesadzałbym, że zaraz Ukraińcy będą pod Moskwą, ale fakt faktem jak na "drugą armię świata" vs postradziecka republika z
Uważam, że to dobrze, że aktualnie przy władzy w USA jest Biden. Po pierwsze - dlatego, że Trump był wyraźnie prororyjski i dodatkowo przeciwko obecności wojsk amerykańskich i sił NATO w Europie Środkowej i Wschodniej, miział się z Putinem, do NATO w ogóle miał stosunek raczej negatywny. Po drugie - bo to polityk pamiętający czasy zimnej wojny, akurat tutaj jego wiek to duży plus, on wie, jak się podchodzi do Ruskich -
@kowalkowskij: uspokój się, jeśli naprawdę jesteś Ukraińcem, to rozumiem, że się srasz, ale przeginasz w tej paranoi i nikt nie potrzebuje tutaj nakręcania paniki. Szkodzisz w ten sposób Polsce. Pomożemy wam, ale nie przeszkadzaj.
@jos: właśnie też tak mi to wygląda, że oni teraz mogą się poprawnie pobawić w walkę ze złymi sowieckimi czerwonymi agresorami i jeszcze na dodatek naprawdę są po "dobrej" stronie. To jest jak lekarstwo na Wietnam i Afganistan. Podobno sporo tam Amerykanów i sądzę, że właśnie dlatego, dla nich to jest marzenie z dzieciństwa amerykańskiego żołnierza.
@Mistrz_Motyl: a ja poniekąd się z Tobą zgadzam, tyle że... z pewną klauzulą. Nie jestem pewien tego, że Putin się wycofa. Zasadniczo są trzy opcje.
Pierwsza taka, że jednak się wycofa, udając, że np. utworzenie korytarza z Krymem go satysfakcjonuje (o ile wywalczą chociaż tyle dla siebie), możliwe, ale nie byłbym tego pewien ze względów, które wspomniałeś. Kacapia działa tak, że car może być okrutny (nawet powinien), ale musi być skuteczny.
@Bolo04: Hovno wygrywają. Wleźli tam i właściwie tkwią tam, gdzie zdążyli wleźć w ciągu pierwszych paru dni, ofensywa postępuje bardzo nieznacznie, a straty są wysokie. Według Ukraińców już 14k, ale oni przesadzają. Według Amerykanów, którym wierzę, przynajmniej 7k żołnierzy. Stracili przy tym ok. 30-40% sprzętu (znowu według szacunków amerykańskich). Ukraińcy też tracą, oczywiście, ale ich zasoby są ciągle uzupełniane przez dostawy z Zachodu i oni mogą tak długo, podczas gdy Ruskim
Ach, cóż za ulga unormalnić skazy
Nakaz szacunku a nie gest odrazy
Wystarczy ja ja ja zmienić w my
Nie nie chcę wpływać i należeć
I tak beze mnie o mnie gra
Jednego nikt mi nie odbierze
Ja jestem
Ja
Ja
Ja
/ Polak żydowskiego pochodzenia. Branża specjalistyczna, duże miasto i tak dalej.
@Indoktrynator :
właśnie nie zgadzam się - neurologicznie mózg człowieka osiąga dojrzałość w okolicy 24 roku życia. Człowiek w okresie 18-24 jest w okresie tak zwanej późnej adolescencji, jego kora mózgowa nie jest jeszcze w pełni rozwinięta i w związku z tym nie ma jeszcze "dorosłych" zdolności np. oceny ryzyka i myślenia perspektywicznego. To dzisiejsze czasy są pod tym względem lepiej dostosowane do biologii człowieka, choć zgadzam się, że przesunięcie