@m__b: posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku. Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka, otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty, 3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem z Rumuni. Pracujesz w
Można podważać wiarygodność historyjki, ale w tym przypadku cel uświęca środki.
Prawdziwe zdarzenie:
Podczas letniego grilla jedna z pań nagle potknęła się i osunęła na ziemię. Zapewniała, że czuje się dobrze, i że nic jej nie jest, że tylko się poślizgnęła, bo ma nowe pantofelki. (parę osób w pobliżu chciało dzwonić po pogotowie) Przyjaciółki pomogły jej wstać i podały nowy talerz z jedzeniem. Ta pani wyglądała na trochę oszołomioną, ale mimo tego zdecydowała się
@Zatwardzenie Też mam prawdziwe zdarzenie - ratowniczka z pogotowia potwierdziła przypuszczenie udaru niedokrwiennego u babci, karetka zabrała ją do szpitala, w szpitalu lekarz zbadał i uznał że nie ma żadnego udaru, podał leki normujące ciśnienie i wypisał do domu. Następnego dnia rano objawy się nasiliły, akurat przyjechała ta sama załoga karetki, ratowniczka zrobiła wielkie oczy jak zobaczyła że babcia nie jest w szpitalu. Tym razem trafił się inny lekarz, ale zmiany
Dziś od samego mieszkania do pracy (ok 9km) jechała za mną laweta. Troszkę się speszyłem bo jeżdżę Alfą, ale koniec końców uciekłem jej do podziemnego parkingu ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@sing: No i to jest właśnie ta romantyczna polska, trąbią od pół roku o tym, pół miasta się na to składa, a żaden nie pomyśli, żeby temu grzecznemu panu wytłumaczyć, co w ogóle dostał. JPRDL jakie dno.
Moja babcia od roku 1974 roku czyli już 43 lata prowadzi zeszyt "pogodowy", w którym codziennie zapisuje jaka danego dnia była pogoda. Pierwsze dwa lata były opisane ogólnie. Pozniej babcia codziennie zapisywała jaka była temperatura, czy było słońce, czy padało. A także ciekawostki: np ile danego dnia wydobyto miodu z uli, kiedy przyleciały bociany, kiedy zakwitły śliwy i inne rzeczy :)
Wczoraj w #mcdonalds. Przy kasie, przede mną, stoi jegomość. Widać, że raczej niemiastowy, a posiłek w MCD to dla niego nowość. Zamawia. - Poproszę chikkera z frytkami. - 2 for you? - Yes, for me.
Widać, że raczej niemiastowy, a posiłek w MCD to dla niego nowość.
@Ojcomitam: Nie przesadzaj, ja mam jakieś 500m do MCDonalda, mieszkam w obecnym miejscu 5 lat. Wiesz ile razy byłem w tym maku? Zero. Zresztą w jakimkolwiek maku to byłem z rok temu może. Nie mam też pojęcia co to za promocja "2 for you".
Co drzewo widziało? - znacznik żółty - drzewo ma parę lat a tu takie wydarzenie rok 1918 Polska odzyskała niepodległość, - znacznik czarny - koniec wolności rok 1939 wybuch II wojny światowej, - znacznik czerwony - rok 1945 zakończenie wojny, - znacznik niebieski - rok 1978 Karol Wojtyła zostaje papieżem, - znacznik zielony - obrady okrągłego stołu rok 1989,
@nowik: Ciekawe ile drzew rosło w miejscu gdzie stoi Twój dom/blok, miejsce Twojej pracy czy droga/autostrada, którą dojeżdżasz. Można wyje^ać hektar lasu pod osiedle, ale nie można wyciąć kilku drzew na swojej własnej posesji.
Mirabelki i Mirki, musicie uważać na siebie nad morzem. Nie ważne, czy nad Bałtykiem, czy innym. Jeśli widzicie czerwoną flagę (lub jakiś odpowiednik zagranicą), to nie wchodźcie do wody. Morze może wyglądać nad spokojne, ale istnieje możliwość, że już nigdy nie wyjdziecie z wody. Winne są prądy strugowe. Niektóre mogą być tak silne, że nawet wyćwiczony żołnierz jednostek specjalnych typu Agat czy Nil może utonąć, a więc większość z nas nie ma
Ja kiedyś na spokojnym morzu chciałem sobie dopłynąć do wystających z wody olbrzymich kamieni - na materacu "z Biedronki". Okazało się, że perspektywa była łudząca i było to znacznie dalej, ale ja nie odpuszczałem. Dopłynąłem po godzinie, a na miejscu przebiłem sobie materac… Nie jestem dobrym pływakiem ani nawet średnim - nie boję się wody, ale dwie długości basenu to dla mnie optimum, a 5 długości to pewnie jakaś życiówka, a tam
1. Czekaj na autobus na przystanku. 2. Idą dwie emokaryny z muzyką grająca z głośnika podłączonego do telefonu. 3. Podjeżdża autobus, wsiadają do tego samego co Ty. 4. W autobusie dalej puszczają muzykę. 5. Głośnik podłączony przez kabelek jack. 6. Mruga dioda z Bluetooth.
Na szybko :-) znalazłem portfel i telefon na ulicy jakieś 20 min temu, w portfelu 190zl prawko dowód osobisty ogólnie full opcja jakieś karty bankomatowe itd. Odczytałem dowód okazało się ze od miejsca znalezienia jakieś 10 min drogi więc pojechałem. Dojezdzam do posesji widzę że Facet się szwenda rozgląda po krzakach itd. No to dzień dobry mówię że cos znalazłem i czy może coś powiedziec, facet z marszu mówi jaki telefon jaki
źródło: comment_6gja5DRL5yKMjw0pkrbxbEuvG2DPQAXl.jpg
Pobierz