@groman43: kibicuję ci anon. U mnie sąsiadka centralnie pod drzwiami urządza sobie składowisko odpadów, ale dopiero jestem na etapie zbierania kwitów na nią ( ͡°ʖ̯͡°)
Szukam właśnie pierwszego mieszkania dla siebie i to co się wyprawia na rynku #nieruchomosci to jest dramat jakiego sobie nie wyobrażałem. Za mną już dwa spotkania z agentami, którzy wystawili nieistniejące oferty i liczyli, że wcisną mi inne gorsze mieszkania, które im zalegały. W ogóle znalezienie ofert bez pośrednika graniczy z cudem. Nie wiem mirki, może coś źle robię? Codziennie po kilka godzin przeglądam wszystkie portale z ogłoszeniami i jak
@Dusk_Forest77: Tak, niestety jestem już na etapie, gdzie się pogodziłem z płaceniem frycowego 3%. Aczkolwiek to jest dla mnie ciągle zdumiewające, że można brać grubą kasę właściwie za nic.
@choryjakis: Kwestia dostosowania wymagań. Jeszcze coś idzie wypatrzeć, ale nabieram przekonania, że sytuacja się pogarsza. Mam oczywiście świadomość, że w tych pieniądzach nie znajdę nic w nowym budownictwie, że kuchnia najprawdopodobniej będzie musiała być w aneksie, i że włożę jeszcze kilkadziesiąt k w remont, ale na litość Boską nawet te moje biedne 600k to jest sporo kapuchy. Jeśli za takie pieniądze nie idzie znaleźć mieszkania, w którym da się założyć
2019 miałam 75 kg, 2022 miałam już 112 kg a teraz stoję na 85 kg (。◕‿‿◕。) lecę dalej
#chwalesie #chudnijzwykopem
źródło: 1000005066
Pobierz