Jako sposób na dodatkowy zarobek lepsze będzie rozwożenie żarcia (glovo, wolt itd) czy normalny uberek/wolt i przewóz osób? Mowa o pracy wyłącznie dodatkowej, zapewne tylko w weekendy, sporadycznie w tygodniu w godzinach wieczornych. Dzieki za wszystkie sugestie ;D
Myślicie, że założenie własnego #biurorachunkowe to intratny biznesik, czy jednak nieproporcjonalnie duża odpowiedzialność i natłok pracy względem zarobków? Oczywiście zakładając, ze wiedze mam (bo mam :D). Mam na mysli małe biuro bez pracowników, samozatrudnienie. Na fejsbukowych grupkach stare księgowe w sweterkach oczywiście zrzędzą, że to taki dramat i trzeba najlepiej mieć 70 lat doświadczenia żeby w ogóle zaczynać, wiec pomyślałem ze może jakiś Miras ma rozeznanie w temacie? Mam dopiero 21 lat
@mralbi: i niby kiedy zdąrzyłeś przeczytać chociażby ustawe o vat i podatku dochodowym? przecież zanim skończysz czytać to wychodzi nowelizacja ( ͡°͜ʖ͡°)
@mralbi: Obecnie w biurze przesiaduje koło 6h, czasem dłużej, czasem w sobotę - ale bardzo rzadko, dość często pracuje zdalnie. Co do telefonów to oczywiście że odbieram bo muszę ale od tego mam drugi telefon i patrze kto dzwoni, najważniejszych obsługuję na prywatnym bo wiem że nie dzwonią bez powodu. Odbieranie telefonów poza godzinami pracy jest wliczane jako osobna pozycja na fakturze, nie mam jak wiekszosc biur ze usluga ksiegowa za
Siema mirki, pisze właśnie prace licencjacka i zdałem sobie sprawę ile straciłem hajsu i cennego czasu na te studia. Zastanawiam sie czy warto iść w ogóle na magisterkę? Ma to jakiekolwiek znaczenie w kwestii szukania pracy i zarobków? Podejrzewam, ze nie :P Mówimy tu o gownokierunku ekonomia, na mgr tez szedłbym na coś w stylu FiR albo podatki. Pracuje w #finanse #ksiegowosc #pracbaza #studbaza #studia
@mralbi: jeśli pójdziesz do budżetówki to licencjat to już wyższe widełki zaszeregowania, bo wyższe wykształcenie. Stąd skończ aktualne studia. Magister raczej do niczego
#pracbaza #glovo #uber #praca #wolt