Pytanie głównie do #rozowepaski - szukam dla mame jakiegoś kryminału z elementami romansu, w stylu Agathy Christie (już chyba wszystko od niej przeczytała) Zależy mi głównie na tym, żeby książka nie była zbyt krwawa, wszystko co do tej pory jej polecano było o jakichś psychopatach/mordercach i ma już dosyć xD Polecicie coś?
@Dr_Snaut: millenium jest super, ale nie ukrywajmy, bywa bardzo mroczne i brutalne. To już prędzej Camilla Lackberg choć jej książki też potrafią być ponure, ale na pewno są bardziej "kobiece" niż Larssona.
kocham cie mirko, za to że rozumiesz, że jak wrzucam rakowe obrazki to dlatego że są rakowe xD jak wrzuciłam kiedyś takiego na fejsa to tlum kolezanek mi przyklasnal w komentarzach xDDDDD
Zawsze myślałem że beka z wegetarian chwalacych się tym to taka wykopowa moda, ale nie. Jadę sobie dzisiaj pociągiem, mając w przedziale 2 osoby. 50 letniego Janusza, klasycznie z browarem i młodego różowego. Podjarany podróżą jak mieszkańce Auschwitz wyciągam zimnego, domowego hamburgera i zaczynam go spożywać. Po czym różowy patrzy się na mnie niczym stary po wywiadówce i otwiera okno w przedziale cały czas trzymając ze mną kontakt wzrokowy. Jedyne co powiedziała
@AnonimoweMirkoWyznania: może jesteś zbyt dojrzały na swój wiek. Z wpisu wynika, że masz swoje sprecyzowane poglądy, jesteś asertywny, nie jesteś typowym nastolatkiem, który na siłę chce zaimponować rówieśnikom. Szacun. Za parę lat towarzystwo się uspokoi to i pewnie lepiej będzie Ci w nim się odnaleźć. Nie rób nic na siłę, bo to będzie gorsze niż te fałszywe różowe paski o których pisałeś.
@vvalabor: nigdzie nie wzięła. Prowadzi fundację pomagającą dzieciom i chłopiec mieszka w ośrodku (w Afryce) wraz z innymi dziećmi. Niedawno pod jej skrzydła trafiła nastolatka w ciąży (chyba 13 lat) w ciąży.. @adam-skowyt para jak każda inna.
@Dantalia @tracheotomia : z tego co mówiły moje koleżanki i co sama przeżyłam - nacięcia się nie czuje. Owszem potem mogą być jakieś problemy, ale to jak przy każdej ingerencji w ciało. Kobiety narzekają za to, że szwy ciągną, ja osobiście tego nie czułam. Nie chciałam nk, ćwiczyłam, masowałam żeby uelastycznić tamte rejony, ale i tak trzeba było. Z perspektywy czasu stwierdzam, że był to mój najmniejszy problem podczas porodu.
@zupa_z_kasztana: u mnie w mieście nie ma prywatnych szpitali położniczych, jak się chce mieć lepszą opiekę to prowadzi się ciążę prywatnie u lekarza ze szpitala, płaci się 1000 zł położnej i wtedy ma się zagwarantowane dobre warunki. Ale w sumie jeden pies - czy tak czy siak.
#ksiazki #kindle