Miałem podobną sytuację. We mnie uderzył cofający samochód, zaraz po tym jak się za nim zatrzymałem. Na dodatek zdarzyło się to na wiadukcie. Dostałem po lewej nodze, kierownicy, handbarze i gmolach motocykla. Samochód miał wgnieciony cały bok i lampę (merc W220). Oczywiście pasażerowie samochodu zeznawali na korzyść kierowcy. Postronnych świadków nie znalazłem, mimo dawanych ogłoszeń.
Po przyjeździe policji oczywiście stwierdzono, że moja wina. Mandatu, który mi proponowali, nie przyjąłem, 5 rozpraw w
Po przyjeździe policji oczywiście stwierdzono, że moja wina. Mandatu, który mi proponowali, nie przyjąłem, 5 rozpraw w


#xiaomi
http://www.xiaomiforsale.com/en/accessories/102-battery-bm41-for-hongmi-redmi-1s-redmi-2-mi2a-2779898754491.html