@czerstwy_swierszcz: nie ma na to zadnych dowodow, ubezpieczenie od zamachów było w Nowym Jorku standardem dla dużych budynków, jego biuro nie znajdowało się w wieżach, jego rodziny rowniez, takie sytuacje zdarzyły się wielu osobom, część ludzi spóźniła się do pracy, była gdzieś na spotkaniach. W wtc pracowało wtedy dziesiątki tysięcy osób, więc że część nich uniknęła ataku jest normalne, lykasz sensacyjna historie.
@WhiskeyIHaze: eh zawalenie sie bylo skutkiem uszkodzen i wielogodzinnego pozaru, rzadko to sie zdarza tak samo jak takie ekstremalne warunki, zadne pieniadze nie zniknely tylko bylo chaos w ksiegowosci, problem byl znany od lat
Ja nie wiem, lepiej sie czujecie co? Odkryliscie prawde, spiseg xD
@WhiskeyIHaze: szkoda ze fakty sa inne, masz wrażenie, że atak przerwał ujawnienie afery ale w rzeczywistości to był długotrwały problem administracyjny, który był omawiany przed i po tragedii i tak, rozne tajne operacje da sie ukrywac w waskim gronie ale nie operacje wymagajacej zamachu na wlasne miasto, manipulacji setkami instytucji i utrzymywania tego w tajemnicy przez dekady xD