Obudziłam się i wykazałam ruch, więc i koty powstały. Najpierw był obchód po mnie, ale bezczelnie nie poszłam nasypać karmy. Teraz słyszę, że Kulfon ukradł czipsa z miski starych czipsów i go chrupie, żeby mi pokazać swój głos i desperację. xD Chyba muszę wstać.

iniacz
via Android







