Prezio ma cel, do którego dąży. Widać, że jest szczęśliwy.
Wykopkom oczywiście wszystko nie pasuje.
Czy sam chciałbym zrealizować koncept zamieszkania na kambodżańskiej wsi? Nie, ale ja nie przeżyłem jeszcze tego wszystkiego w Kamboraju. Musiałbym najpierw zasmakować wszystkiego, czym Prezio do tej pory żył.
Pan Adam jest na innym etapie życie. Rozumiem jego potrzeby. Sam bym nie chciał, przynajmniej teraz, przenieść się











źródło: obraz
Pobierz@RobieZdrowaZupke: to by nic nie dało, nic a nic