Co ja mam zrobić. Psychiatra dosłownie powiedział mi, że nie jest mi w stanie pomóc. Powiedział, że nie mam depresji i że przyjmowanie leków nie ma sensu. Twierdzi, że po prostu w głębi duszy i na podstawie logicznego toku rozumowania doszedłem do wniosku, że nie za bardzo widzę jakikolwiek sens w życiu, a co za tym idzie nie widzę sensu w podejmowaniu jakiejkolwiek nadprogramowej aktywności poza podtrzymywaniem swoich funkcji życiowych. Powiedział mi,
@Bipolar- W sumie przynajmniej szczerze. Moja ostatnia najpierw pocieszała mnie, że jest mnóstwo leków i w końcu na pewno trafimy, w międzyczasie doszło dużo diagnoz i były różne leki, w końcu powiedziała mi, że na mnie leki nie zadziałają i kończymy, ale zostawiła nasenne. A na ostatniej wizycie chciała mnie instant wysłać do psychiatryka na ustawianie leków. Straciłam do niej całe zaufanie xd A najgorsze, że 260 zł za wizytę brała,
Mirki tez tak macie ze za co byście się nie wzięli wszystko idzie w p---u. Na moim przykładzie to jest to ze skończyłem pielęgniarstwo, pracowałem coś tam w szpitalu tylko nie potrafiłem się zaaklimatyzować w sensie stare baby cisnęły mnie ze z---------j z---------j, c--j z tego ze 12h bez jedzenia, były częstymi dyżurami tam. Nie czułem się zbyt dobrze w tym. Wiec odszedłem z pracy. Szukam po przychodniach składam już face to
@woreczek Bo nie ma kadry, ale na oddziałach niestety. Moja przyjaciółka na dziecięcym pracuje, szpital ma ciągle puste wakaty. Zdarzało się, że była sama na dyżurze...
@lvface Jadłam, na plus brak skutków ubocznych, a na minus brak działania. Zbiegło się z początkiem wiosny i psychiatrka myślała, że od tego tak się pocę, ale nie, ja po prostu się pocę jak durna bez powodu, gdy tylko jest więcej niż 15 stopni. Ale fakt, w częstych skutkach ubocznych ma wzmożoną potliwość.
Jak można nie móc schudnąć, ja codziennie w--------m po 2 kebaby, pizzę i inne kaloryczne rzeczy, w ogóle nie ograniczam się jeżeli chodzi o słodkie napoje i słodycze a dalej 65kg i waga w miejscu stoi ehh #przegryw
@kutabix Ludzie są różni, to raz. Po drugie w życiu wiele się zmienia. Też tak kiedyś miałam, niedowaga mimo w----------a wszystkiego jak leci. W epizodzie depresyjnym potrafiłam oprócz normalnych posiłków codziennie jeść dużą pizzę i zagryźć 2 dużymi paczkami czipsów, co ze 2k kalorii daje. Nie przytyłam nic. A potem zaczęłam się leczyć psychiatrycznie i endokrynologocznie i poooszły kilogramy do przodu, mimo współpracy z dietetykami, psychodietetykiem i liczenia kalorii xd Kiedyś
@woreczek Swoją drogą to jest smutne, że tak źle patrzy się na mężczyzn w "żeńskich" zawodach. Wydaje mi się, że wielu mężczyzn mogłoby być super nauczycielami w 1-3 czy przedszkolach, jeśli są to osoby z natury spokojne i cierpliwe. Ja zawsze miałam nauczycielki i wiecznie w-------e chodziły xd
Dzisiaj psychiatra nie zarobił dzięki mnie. Oczywiście zgłosiłem wcześniej że nie przyjdę. Nie będę płacić półtorej stówy za parę minut by niczego nowego się nie dowiedzieć. Będzie na piwerka i kebaby w łikendy.
Ale paskudne stworzenie, aż tak pustaka przeraża że można sie cieszyć z uczciwego, acz prostego życia? Ale to już oznaka że coś zaczyna w zgrzytać w umyśle, dociera do niej jak denne i puste życie prowadzi taka influencerka, no i musi sie dowartościować bezmyślną pogardą dla zwykłych ludzi, żeby zagłuszyć tą "przykrą" odrobine rozsądku która w głowie zaiskrzyła.
@Kiszon87 Oczywiście większość filmiku to twarz i miny, a puentę, czyli te migawki na końcu, to ledwo zdążyłam zorientować się, co na nich jest, ehh xd jak mnie wkurza tiktok
Jaka to jest koorwa ta depresja. Nie śpię od jakichś sześciu godzin, ale dopiero co zwlokłem się z łóżka. Nie mam siły na nic. Nic się nie chce. Głowa boli. Cały dzień zmarnowany. Miałem iść do takiego jednego sklepu, ale już nie zdążę, bo zaraz zamykają, a ja się nie mogłem zebrać na to cały dzień.. Do tego od wczoraj jestem przeziębiony, pewnie organizm już nie wytrzymał tego stresu. Ostatnio zresztą ciągle
#przegryw