Kiedy miałem 10, czy tam 11 lat, marzyłem o komputerze. Niektórzy kumple mieli już Atari 800 albo Commodore 64 i grywało się razem w Sim City, Pirates! albo Wings of Fury. Po długich i trudnych negocjacjach, rodzice w końcu zgodzili się kupić mi taką maszynę.
No i kupili.
Amstrada CPC 464, k---a.
Do
No i kupili.
Amstrada CPC 464, k---a.
Do








Tak, wiem: "nie żeń się" ( ͡° ͜ʖ ͡°)