Można podważać wiarygodność historyjki, ale w tym przypadku cel uświęca środki.
Prawdziwe zdarzenie:
Podczas letniego grilla jedna z pań nagle potknęła się i osunęła na ziemię. Zapewniała, że czuje się dobrze, i że nic jej nie jest, że tylko się poślizgnęła, bo ma nowe pantofelki. (parę osób w pobliżu chciało dzwonić po pogotowie) Przyjaciółki pomogły jej wstać i podały nowy talerz z jedzeniem. Ta pani wyglądała na trochę oszołomioną, ale mimo tego zdecydowała się
@Zatwardzenie Też mam prawdziwe zdarzenie - ratowniczka z pogotowia potwierdziła przypuszczenie udaru niedokrwiennego u babci, karetka zabrała ją do szpitala, w szpitalu lekarz zbadał i uznał że nie ma żadnego udaru, podał leki normujące ciśnienie i wypisał do domu. Następnego dnia rano objawy się nasiliły, akurat przyjechała ta sama załoga karetki, ratowniczka zrobiła wielkie oczy jak zobaczyła że babcia nie jest w szpitalu. Tym razem trafił się inny lekarz, ale zmiany
@oiio: to samo co na Węgrzech. Co mądrzejsi mówił ze tak będzie ale oczywiście socjaliści z PiS i solidaruchy którzy nie prowadzili nigdy firmy wiedza lepiej.
@oiio: Na orbanowskich Wegrzech zakaz obowiazywal chyba tylko jakos 2 lata... Zostal wprowadzony tez niby dla "malych skepow". Jaki efekt? Tysiace sklepikow zlikwidowano... okazalo sie, ze ludzie robiac regularnie 'zapas' na niedziele w marketach... przyzwyczaili sie do nich... i nawet w tygodniu zaczeli omijac male sklepy XDDDDDDDDDD
Tydzień temu audycja się nie odbyła z powodu ataku migreny, niestety nie byłam też w stanie odrobić grania w innym terminie. Zapraszam za to dziś na godz. 20 na audycję #misiaczej, gdzie na Wasze wyraźne życzenie zagości muzyka czasów gimnazjum ( ͡°͜ʖ͡°)
Domyślam się, że możemy być w różnym wieku i gimby mogą nie znać, ale myślę, że
Czasami w najmniej spodziewanym momencie głupie historyjki wykopowe w które się nie wierzy stają się prawdą. Nawet w zestawie absurdu - powiększony, z frytkami.
Dziś na tekst czy pomóc kobiecie z wózkiem wtarabanić się do tramwaju, usłyszałem "Nie, dziękuję mam chłopaka".
No nie spodziewałbym się, tego gówniaka którego właśnie taszczysz zapewne chwilę temu znalazłaś i jest tak przy okazji. W ogóle nie był dla mnie wyznacznikiem tego, że najprawdopodobniej ktoś ci go zrobił.
10) W Dreźnie, od 28 lat, na jednym ze skrzyżowań, stale pali się czerwone światło - to nie bug, to feature!
@imlmpe: Ciekawostka: We Wrocławiu też jest takie skrzyżowanie, gdzie jedno ze świateł jest stale czerwone z cyklicznie włączającą się strzałką do skrętu w prawo.
@zakamuflowany_fetyszysta: Nie zmienia to faktu, że gościu mówi czystą prawdę. Statystyki pokazują, że faceci nawet jak jarają się jakimiś telewizyjnymi gwiazdeczkami, to jak przychodzi do rzeczywistości, to obniżają odpowiednio wskaźniki wymagań i atrakcyjność kobiet praktycznie jest w rozkładzie normalnym. A u kobiet jak zbadano, to chyba ledwo 20-30% facetów uznawały za "powyżej przeciętnej" a reszta była poniżej, co jest statystycznie niemożliwe przecież ( ͡°͜ʖ͡°)
@Khaine: to naprawdę nie zależy od wyglądu, a przynajmniej nie tylko, ksiezniczki byly, są i będą, i zazwyczaj mają taką samą niską samoocenę jak te nasze piwniczaki, jeden trafny komentarz i sprowadzasz taką na ziemię szybko, mocne to one są w internetach.
Ja pierdzielę, niech już się ponownie zrobi ciepło, żebym mógł zastąpić korzystanie z tej P-------j Elektronicznej Karty Aglomeracyjnej (w skrócie PEKA). Jaki jest sens implementować (nietani) system, który z założenia miał wszystko usprawnić i ułatwić, a w praktyce wygląda to tak, że stare problemy zostały wyparte przez nowe. Lepsze wrogiem dobrego? Poszukajmy nowości: 1. Sieciówki - jak były tak są, zasady się nie zmieniły. Trzeba było wymienić sieciówki/legitki, więc wprowadzenie systemu wiązało się z
@JcL: OP marudzi na wady nowego systemu, nawet małe - a znacznie większe plusy kwituje słowem albo w ogóle. Od cholery osób oszczędza dzięki przejazdom liczonym od przystanku i mając możliwość na przesiadkę przez kilkanaście minut bez żadnych kosztów? Super. Ale fakt, że mając zniżkę, która nie jest studencka/zależna od wieku: co pół roku udajesz się do punktu obsługi. Toż to czas szaleństwa, pogardy i w ogóle...
@Millionth_Visitor: Jak? Kasujesz przy wysiadaniu i ponownie przy wysiadaniu? A jak masz dwie przesiadki? Wtedy na tych czterech centymetrach kwadratowych biletu będzie 5 razy data z godziną?
Prawdziwe zdarzenie:
Podczas letniego grilla jedna z pań nagle potknęła się i osunęła na ziemię. Zapewniała, że czuje się dobrze, i że nic jej nie jest, że tylko się poślizgnęła, bo ma nowe pantofelki. (parę osób w pobliżu chciało dzwonić po pogotowie) Przyjaciółki pomogły jej wstać i podały nowy talerz z jedzeniem. Ta pani wyglądała na trochę oszołomioną, ale mimo tego zdecydowała się