Będę pisał najkrócej jak potrafię, bo po pierwsze nie chce mi się pisać, a po drugie wam nie będzie się chciało czytać, więc po cholerę. Trafiłem szóstkę w totka, dopiero co odebrałem pieniądze. Dużo pieniędzy. Teraz grzeją mi się na koncie. Przed puszczeniem losu obiecałem sobie, że ćwierć z wygranej oddam na cele charytatywne. A kolejne ćwierć przeznaczę na mirko. I choć z początku myślałem żeby przekazać je ekipie wykop.pl, doszedłem do wniosku że oni swoje już zarobili i mam zamiar rozdać je użytkownikom mikrobloga. Dlaczego? Mam 35 lat. Jestem minimalistą, mimo to zarabiam dużo. Dziesięciokrotnie więcej niż średnia krajowa. To co już chciałem mieć, kupiłem, tę, którą chciałem zdobyć - ożeniłem się z nią i mamy dwójkę dzieci :) To dla nich zostawiam ostatnią połówkę. No może nie do końca połówkę, sobie i żonie zafunduję porządne wakacje. Mam wszystko czego chcę, nie potrzebuję tych pieniędzy.
To jest prawdopodobnie najlepsze zdjęcie tych wyborów. Cały sztab Trumpa już wie, że Donald za niecałe dwa miesiące wprowadzi się do Białego Domu, wszyscy się cieszą, biją brawo, robią zdjęcia i obdzwaniają znajomych, a główny bohater siedzi w kącie stołu, podparty na ręce, zamyślony. W jego głowie przewijają się myśli o tym, że właśnie osiągnął w życiu wszystko. Został miliarderem, wybudował własny drapacz chmur w centrum Nowego Jorku, dupczył każdą laskę jaką chciał, ożenił się z supermodelką i spłodził superładne córki. Jego najlepszymi kumplami zostali Clint Eastwood i Sylvester Stallone. Ostatecznie zagrał w drugiej części przygód Kevina. I nagle stwierdził że wystartuje w wyborach na urząd prezydenta największego supermocarstwa na świecie. Potem wszystko przebiegło według schematu Gandhiego: Najpierw cię ignorują, potem śmieją się z ciebie, potem z tobą walczą, później wygrywasz. Reszta jest historią. Koniec. Dokonało się. Zostałeś najważniejszą osobą na świecie. Dalej już nic nie ma, można umierać. I teraz popatrz na to zdjęcie. Rozumiesz teraz, skąd ten smutek?
@HerhontMistrz ciężko się nie zgodzić z tym tekstem, nawet jeśli ktoś ma zupełnie odmienne preferencje wyborcze. Najpiękniejsze kobiety, ogromne pieniądze i osiągnięcia, a teraz jeszcze władza. Nie każdy ma Muskowe marzenia o kolonizacji kosmosu i to rzeczywiście smutne gdy Twoje cele w życiu już nigdy nie będą większe od tego co udało się już zdobyć
@magenciorek: Doorsi nigdy się nie znudzą. Ponadczasowa muzyka. Jak od Guns czy innych zeppelinow od czas do czasu muszę odpocząć to doorsi mogę na okrągło słuchać.
hej mirki, dziś niestety wbijam 32 lvl...chyba pierwsze moje samotne urodziny od 9 lat jak nie pyklo z #rozowypasek plan jest taki, żeby nie kroić dziś cebuli, kupić tort i wbić świeczkę. może ktoś to przeczyta w tym gąszczu :) miłego dnia
Plusujcie generała Maczka. Nikt nigdy nie plusuje generała Maczka, a jest dzisiaj 124 rocznica jego urodzin. Tyle plusów przez ile lat będą pamiętane jego zasługi #2wojnaswiatowa #maczek #rocznica #urodziny #wojsko #chwalabohaterom
Mirki, jeśli ktoś z Was w coś wierzy, to proszę pomódlcie się za mnie do swojego Boga. Jestem ciężko chora i nie wiem, czy z tego wyjdę. Dziękuję. #mirkomodlitwa #modlitwa
@Kalan: zaznaczę sobie, że reprezentujesz najbardziej zdziecinniały typ gimboateizmu: - bierzesz udział w dyskusjach na zasadzie kija w mrowisko,
- umieszczasz "heheszkowe" komiksy, które mają na celu jedynie obrazić czyjeś uczucia - i warto dodać, że wcale nie są to agresywne "uczucia", nie udzielasz się w wątku z serii kto nie wierzy w Boga ten dostanie
Kiedy wszystkie dzieci sie smieja z Twojej corki chrzestnej bo ma ospe i wyglada jak biedronka i mowi, ze jest brzydko plamista... bierzesz mazaka.. dajesz sie pokropkowac - wygladasz jak debil- ale jesteś wtedy najlepsza ciocia na świecie. Ciocia lvl mistrz. #pokazmorde #debiljez
@TheMan: to raczej dziala na zasadzie, ze pokazuje jej, ze nie ma sie czego wstydzić.. idzie z nia na spacer ciotka,ktora jest wysmarowana mazakiem na twarzy z wąsem i ma w dupie czy inni patrza - i ukazuje jej to, ze nie warto sie przejmowac innymi.
Trafiłem szóstkę w totka, dopiero co odebrałem pieniądze. Dużo pieniędzy. Teraz grzeją mi się na koncie.
Przed puszczeniem losu obiecałem sobie, że ćwierć z wygranej oddam na cele charytatywne. A kolejne ćwierć przeznaczę na mirko. I choć z początku myślałem żeby przekazać je ekipie wykop.pl, doszedłem do wniosku że oni swoje już zarobili i mam zamiar rozdać je użytkownikom mikrobloga.
Dlaczego?
Mam 35 lat. Jestem minimalistą, mimo to zarabiam dużo. Dziesięciokrotnie więcej niż średnia krajowa. To co już chciałem mieć, kupiłem, tę, którą chciałem zdobyć - ożeniłem się z nią i mamy dwójkę dzieci :) To dla nich zostawiam ostatnią połówkę. No może nie do końca połówkę, sobie i żonie zafunduję porządne wakacje.
Mam wszystko czego chcę, nie potrzebuję tych pieniędzy.