Klient: Jakie jest hasło do WiFi? Kelner: Najpierw musisz kupić jakiś napój. Klient: Okay, to poproszę colę. Kelner: A czy może być Pepsi? Klient: Oczywiście, ile płacę? Kelner: 12 złotych.
@aptitude: w moim ateistycznym domu rodzinnym z 10 lat temu mój brat ustawił hasło do WiFi ' jezuufamtobie' ( ͡°͜ʖ͡°) z tego co wiem funkcjonuje do dziś.
@GODLOORD: Gratulacje! ( ͡°͜ʖ͡°) aż mi się śmiać chce jak czytam te komentarze, że za wcześnie xD ja z niebieskim mieliśmy po 22 lata, teraz mam 25, prawie 2 lata po ślubie i dziecko w drodze. Ja jestem w stanie zrozumieć, że ktoś woli żyć w piwnicy i grać w gry/bawić się/inwestować w karierę, szkoda że inni nie potrafią zrozumieć, że ktoś chce założyć
Mój niebieski postanowił mnie strollować i oświadczyć się w walentynki o 14 XD dostałam też kinderki...
Niby się spodziewałam, bo salę mamy klepniętą ale w kwietniu lecimy do Amstedramu i naprawdę mógł poczekać XD wstyd teraz do roboty iść jutro bo będzie, że facet mi się oświadczył w najbardziej lamerski dzień w roku, eh ( ͡°ʖ̯͡°) #rozowepaski #zalesie #walentynki
@KinderCzekolada: Każdy niech żyje jak chce :) Ja po prostu twierdzę, że to jest ten jeden krok, który facet powinien zrobić sam. Mieć jaja i się oświadczyć. Dopiero po tym geście planowalismy ślub, a też znaliśmy się kupę lat, od gimnazjum w sumie. Też miałam wymarzoną sale xD
Kelner: Najpierw musisz kupić jakiś napój.
Klient: Okay, to poproszę colę.
Kelner: A czy może być Pepsi?
Klient: Oczywiście, ile płacę?
Kelner: 12 złotych.