Zazwyczaj jeśli gdzieś nie ma pieniędzy, okazuje się że ktoś źle zarządza kasą i tyle.
Dowalanie kolejnego podatku to jakaś naprawdę abstrakcyjna komuna, niech się przyjrzą ile idzie na poszczególne rzeczy i zastanowią się czy aby na pewno nie da się wydać mniej
serio trzeba wam pisać takie banały? gdzie ja żyję
edit;
Dowalanie kolejnego podatku to jakaś naprawdę abstrakcyjna komuna, niech się przyjrzą ile idzie na poszczególne rzeczy i zastanowią się czy aby na pewno nie da się wydać mniej
serio trzeba wam pisać takie banały? gdzie ja żyję
edit;









cieszy mnie to że znowu w tak oczywisty sposób sam sobie zaprzeczyłeś