Cześć,
stoję przed wyborem między dwoma układami mieszkań na ostatnim piętrze w nowej deweloperce (budynki 7-piętrowe). Wysokość mieszkań to ok. 3 m (okna balkonowe 2,7m), więc oba mają potencjał na fajną, przestronną aranżację.
Na pierwszy rzut oka lepiej wypada układ narożny, ale ma on dość istotny minus- jest mocno północny, a jedyne doświetlenie ze wschodu to wąskie okno. Dodatkowo widok jest na inne budynki i patio, co trochę odbiera klimat. Z drugiej strony plusem
stoję przed wyborem między dwoma układami mieszkań na ostatnim piętrze w nowej deweloperce (budynki 7-piętrowe). Wysokość mieszkań to ok. 3 m (okna balkonowe 2,7m), więc oba mają potencjał na fajną, przestronną aranżację.
Na pierwszy rzut oka lepiej wypada układ narożny, ale ma on dość istotny minus- jest mocno północny, a jedyne doświetlenie ze wschodu to wąskie okno. Dodatkowo widok jest na inne budynki i patio, co trochę odbiera klimat. Z drugiej strony plusem
stoję przed zakupem pierwszego mieszkania i mam klasyczny dylemat, z którym pewnie wielu z Was się mierzyło.
Na początku celowałem w 2 pokoje, ale pojawiła się opcja 3-pokojowego i zacząłem się wahać (praca zdalna, może rodzina za kilka lat, żeby nie zrobiło się ciasno). Dodatkowym plusem większego jest ostatnie piętro. Różnica w cenie to ok. 110 tys. zł. Oba mieszkania narożne.
Opcje:
Nie dziaduj na klimatyzacji
Bierz większe - podziękujesz sam sobie za jakiś czas