Gdybyście mogli teraz w tej chwili odejść z tego świata, szybko, bezboleśnie i bez konsekwencji, także takich, że nikt by za wami nie płakał to zrobilibyście to?
Dla niewierzących w życie po śmierci ciała fizycznego - Przy założeniu oczywiście, że wierzylibyście w życie po drugiej stronie.
@Nevardus: gdyby nie było konsekwencji, użyłbym solidnie życia, bez jakichkolwiek zasad moralnych i tak by nikt z bliskich tego nie widział ;) noi jeśli by nie płakał, to pewnie bym się za jakiś czas znudził^^
Sekcja zwłok 29-letniego mężczyzny postrzelonego w czwartek z policyjnej broni w komendzie w Kutnie wykazała dwie rany postrzałowe głowy. Przyczyną zgonu mężczyzny były rozległe obrażenia czaszkowo-mózgowe.
@El_Duderino: mnie jak z dołka brali na przesłuchanie, to nawet wtedy policjant był z pustą kaburą :D
...zatrzymali mnie tylko dlatego, że kupiłem kradziony telefon i ...im odniosłem w celu sprawdzenia legalności oO...a komendat spał i nie mógł podpisać papieru. Chcieli mieć podejrzanego, to zapakowali mnie do jak oni to mówią: "czołgu". Gdybym został zastrzelony w takiej sytuacji, to chyba nagroda Darwina by się należała.
Naruszenie 1: -wniesienie broni na przesłuchanie, są ogólnopolskie procedury, nie i koniec Naruszenie 2: -b--ń wymaga wyciągnięcia z kabury, odbezpieczenia i załadowania, funkcjonariusz nie może nosić broni gotowej do strzału
@Redaktor_Naczelny: @Bialy88: @zielanna darujcie i nie znęcajcie się, intencje miałem dobre ;) Jednak dwa strzały w głowę to o jeden za dużo? Nie uważacie?
@Barthlomez: z broni palnej, policjant wali tylko po to, żeby unieszkodliwić, w wypadku gdy inne metody zawiodły :| Tutaj miał bezbronnego człowieka, nawet jeśli był on napastnikiem.
@Barthlomez: są szkoleni do strzelania po nogach i tułowiu, w głowę trudniej trafić... nie są szkoleni by zabić, to nie jest cel użycia policyjnej broni. Nie są żołnierzami, a mają po prostu za zadanie zatrzymać, uniemożliwić atak. zresztą obaj nie jesteśmy ekspertami, sekcja pozostawia wiele pytań i niech rozstrzygnie to prokuratura i ewentualnie postawi zarzuty. Nikogo z nas tam nie było, więc nie ma co oceniać. Wymagane są testy balistyczne
Niektórzy ludzie popełniają ten życiowy błąd, że znając teorie o punktach odniesienia, swoje życie stawiają wobec szeroko pojętego życia w Afryce. Prowadzi do do takiej patologi, że nasi bliźni nie tylko rezygnują z samorozwoju, ale i wyceniają godzinę swojego życia na 5 zł. Mimo tak niskich stawek, stać ich jeszcze na moralność. Nie kradną, nie zabijają, nie cudzołożą. Bo moralność ponoć nie przekłada się na pieniądz. Jednak taka płaca godzi w godność
Nie macie wrażenia, że czas ostatnio przyspieszył? Oglądam film z ruskimi kierowcami, ma 5 minut, a suwak postępu napieprza jak głupi. To samo z dniami/nocami, budzę się i zaraz idę spać. WTF :|
#ekonomia #gospodarka #demografia #4konserwy Co myślicie o prawie do ziemi? Czy nie uważacie, że gdyby każdemu dorosłemu Polakowi, dawać 100-200m2 działki budowlanej, na zasadach: -wyłączenia z obrotu gospodarczego przez następne 20 lat -zadeklarowania budowy domu przez następne 5 lat -dziedziczenia -max działek na daną rodzinę do 3 pokolenia - są dziedziczone, jedna rodzina nie może posiadać kilkudziesięciu działek
@soft1house: prawo budowlane po coś mamy ;) nadal trzeba mieć projekt, przygotowany przez architekta, kierownika budowy z uprawnieniami i od czerwca tego roku, nie wpływać na działkę sąsiednią. Urzędnik nadal może odrzucić zgłoszenie, jeśli projekt uderza w lokalny rodzaj architektury. Np. z muru pruskiego w górach sobie nie pobudujesz ;)
@Pieron: ile zostało w Zielonej Górze, powiat zielonogórski ma tysiące hektarów. ile mają samorządy, ANR i lasy państwowe? Łącznie spółki i spółeczki skarbu państwa mają miliony hektarów z 31 mln powierzchni Polski. Sam ANR ma 2 mln.
@soft1house: na ogródku działkowym nie możesz "teoretycznie" mieszkać ;) @brakujacychromoson: niestety, od czegoś trzeba zacząć. Takie coś musiałoby iść z obniżką lub likwidacją, niektórych podatków i uproszczeniem zasad przedsiębiorczości, ograniczeniem biurokracji. Wtedy można równomiernie rozwijać kraj. W tej chwili jakieś 5 metropolii się rozwija, w tym demograficznie, a reszta kraju jest wysysana. Zobaczcie na miasta 15-20 tysięcy mieszkańców. Przecież to w ciągu 50-100 lat zginie całkowicie, a często
@soft1house: niestety, u nas się nie realizuje dobrych pomysłów, smutne... nawet nie próbuje się myśleć innowacyjnie ;/ Jeśli mój pomysł ma wady, dobrze, ale warto dyskutować o czymś więcej i myśleć w sposób nieszablonowy. PSL, jaki nie jest, chciał to zrobić w identycznej formie i odrolnić kilkaset tysięcy hektarów z ANR. PO zablokowała i koniec.
@loduwa: być może masz rację, ale przecież działki byłyby dziedziczone i z możliwością odsprzedaży już z domem po 20 latach użytkowania, więc jakiś profit jest. Kilka gmin w Polsce wpadło na ten sam pomysł, ale ustawa o zarządzaniu ziemią, uniemożliwiła im rozdawnictwo już uzbrojonych działek. Tak chcieli walczyć z demografią. Zaraz ich "góra" uspokoiła.
@brakujacychromoson: są trzy najważniejsze powody emigracji po za kraj: -biurokracja, przez co prowadzenie firmy to koszmar (w tym roku musiałem wypełnić pod karą grzywny zeznanie dla GUS do statystyk, wyszło 40 stron kalkulacji nie z tej ziemi) -obciążenia fiskalne przedsiębiorców, przez co spora część wypłaty pracownika idzie w "kosmos" -ceny nieruchomości, zdecydowanie nieadekwatne do zarobków - przykładowo, nasze nieruchomości są sporo droższe niż niemieckie (po za miastami typu Monachium). W
@soft1house: narzucenie projektów, mogłoby być interesujące i zbudować charakterystyczny styl dla danej miejscowości, zgodny ze stylem historycznym lub regionalnym. Ciekawy pomysł, ale trzeba z takim czymś uważać, by nie powstała komunistyczna "kostka" w krajobrazie.
@loduwa: jak chcesz rozwiązać licytację, skoro banki zaraz wprowadzą specjalny kredyt na takie działki, cena szybko wzrośnie, a windykatorzy przejmą część areału? Jak upilnować banki, by nie udzielały takich kredytów? Ludzie pójdą na zwykłych gotówkowych. Użytkowanie wieczyste z dziedziczeniem, wyklucza znów późniejszą odsprzedaż domu. Dom staje się więc bezwartościowy, na użytek tej jednej rodziny i wtedy faktycznie powstanie slums.
@brakujacychromoson: taka ciekawostka... ziemia w Australi, nawet w Perth, gdzie domy chodzą po kilkanaście milionów dolarów, jest ...tańsza niż w Polsce. Oczywiście, te kilka kilometrów od samego Perth, ale jednak taniej. Wczoraj patrzyłem 200 hektarów, kilka ogłoszeń, cena za całość 500-700k$. W Polsce taki areał idzie w miliony lub w dziesiątki(przy lepszej jakości ziemi). Nie powiedziałem, że Tusk(tfu), jest winny cenom nieruchomości. Nie mniej jednak bańka na naszym rynku jest.
@Cheater: nie uważasz, że rodząc się na terytorium Polski, nie masz prawa do swojego kawałka ziemi, który Cię z nią zwiąże? Po coś Twoi przodkowie walczyli o ten kraj. Ziemi jest aż nadmiar. Dla 70 milionów Polaków(zapas), potrzeba 700 000 hektarów lub 1,4mln hektarów (100m2 i 200m2 działek). Sam ANR ma 2 miliony, spółki skarbu państwa takie jak PKP, Lasy Państwowe, PZW(tak, on nie tylko stawy ma), zamknięte kopalnie w
@Cheater: Będzie jakieś 10mln w rękach spółek państwa (niekoniecznie największych, jakby zsumować wszystkie spółeczki, to się uzbiera) + w samorządach gmin/powiatów Reszta jest w rękach prywatnych, w tym sporo w rękach "kolekcjonerów ziemi", jeśli w latach 90 można było kupić za grosze kilkaset hektarów po byłym PGR, to ludzie brali. Większość leży odłogiem, a dzięki dopłatom unijnym, wystarczy skosić trawę i kasa leci. Dojdzie do tego jeszcze kilka-kilkanaście tysięcy hektarów
@Cheater: na razie raczej nie ma powodu by cokolwiek z nimi robić, należy jednak zachować memorandum na zakup ziemi przez obcokrajowców, które znika w 2016 roku... Ziemi jest aż nadto w rękach państwa, by wystarczyło na cele mieszkaniowe dla każdego Polaka i starczy jeszcze na zapas dla 2-3x większej populacji. Gdyby kiedyś zabrakło, zawsze można pogonić obcych podatkiem katastralnym, z którego Polak byłby zwolniony. Nie mniej, ziemi starczy na dziesięciolecia.
@Cheater: Nie, ziemia pod warunkiem jej zabudowania w ciągu 5 lat. Nie skończysz tego co deklarujesz, przechodzi na kogoś innego. (materiały budowlane możesz sobie zabrać). Odczekujesz 5 lat i możesz wnioskować znów. Chodzi o to, że dom w tej chwili możesz zbudować za te 150-200 tysięcy w zależności od technologii. Ważne, by obywatel wiedział, że ziemia na niego zawsze czeka. Wystarczy hajs na budowę. Na forum muratora, powstają nawet 100
@Cheater: nie teraz, musiałaby powstać partia wolnościowo-konserwatywna z nutą narodowościową i socjalną. Mianowicie, musi balansować między poglądami wolnościowymi, a protekcjonistycznymi. Tymczasem w Polsce partie są lewackie lub prawackie, nie ma balansu. Tylko radykalizmy.
źródło: comment_Z7QQw8KVEmmcOEUPFVmzU7WZxoqBb53J.gif
Pobierz