#ekonomia #podatki #gospodarka Jeśli jest kwota wolna od podatku, to czemu nie kwota maksymalna do opodatkowania, załóżmy 300 tysięcy? Jak się ma czuć ktoś, kto płaci co roku podatki takie, jakie większość przez całe życie, a jest tak samo traktowany w instytucjach jak bezrobotny czy osoba na minimalnej krajowej? Oczywiście, dotyczyłoby to tylko przedsiębiorców z sektora prywatnego. Skoro nie chcą zlikwidować dochodowego, to może takie kuriozalne
@pitus_bajtus: oczywiście, że tak...ale po za JKM i Kukizem, nikt nie ma woli do zrobienia tego, nawet Wilk po odejściu Korwina, zamienił swoje poglądy i postuluje zwiększenie kwoty wolnej od podatku, a nie likwidację dochodowego. Czy nikt w tym kraju tego nie rozumie?
@Kampala: sprawiedliwość społeczną, o którą postulują lewicowi politycy i piszczą w mediach o jej braku. Więc podam autentyczny przykład: Znajomy zarabiał około 20 tysięcy miesięcznie na
@Kampala: ten banał bryluje od lat w tzw. opinii publicznej. Media trują nam sprawiedliwością, tolerancją i generalnie lewackim poglądami. Oczywiście, politycznego celu to nie ma. Jedynie "sprawiedliwość". Na stan gospodarki, wpłynęłoby tak samo, jak opodatkowanie najlepiej zarabiających, podatkiem 99%. Czyli nijak. Najbogatsi by się wynieśli do innych jurysdykcji. Bogatych jest po prostu za mało i wpływ byłby żaden. Nie mniej jednak jest wiele tysięcy takich osób, które rzygają już naszym
@Kampala: odpowiedziałem Ci chyba ze 3x...to nie ma z punktu widzenia gospodarki żadnego celu, jedynie z punktu widzenia pokrętnej sprawiedliwości społecznej, która tworzy terminy takie jak kwota wolna lub minimalna płaca. Więc zapytałem się po prostu, czemu nie maksymalny dochód?:| Myślisz, że ludzie nie wpłacają groszy do państwa? Kwota jest niska, więc i tak państwo operuje drobniakami.
@Cheater: oczywiście, że jest ;) Twój dziadek zapracował na ten gówniany
@Cheater: nie mam kuca ;) jestem łysy ;) nie wierzę w Korwina do końca, bo np. wyznaję pogląd prawa naturalnego obywatela do np. działki budowlanej ;) Nie jestem za totalnym wolnym rynkiem, raczej za protekcjonizmem i balansem :D @voswetchAi: w naszym kraju blisko, skoro GUS uznaje za bogatą, osobę z 7k netto ;)
Jeśli jest kwota wolna od podatku, to czemu nie kwota maksymalna do opodatkowania, załóżmy 300 tysięcy?
Jak się ma czuć ktoś, kto płaci co roku podatki takie, jakie większość przez całe życie, a jest tak samo traktowany w instytucjach jak bezrobotny czy osoba na minimalnej krajowej?
Oczywiście, dotyczyłoby to tylko przedsiębiorców z sektora prywatnego. Skoro nie chcą zlikwidować dochodowego, to może takie kuriozalne
Czy nikt w tym kraju tego nie rozumie?
@Kampala: sprawiedliwość społeczną, o którą postulują lewicowi politycy i piszczą w mediach o jej braku. Więc podam autentyczny przykład:
Znajomy zarabiał około 20 tysięcy miesięcznie na
@Cheater: oczywiście, że jest ;) Twój dziadek zapracował na ten gówniany
Nie jestem za totalnym wolnym rynkiem, raczej za protekcjonizmem i balansem :D
@voswetchAi: w naszym kraju blisko, skoro GUS uznaje za bogatą, osobę z 7k netto ;)