@dalekosieznyDzezail: Rozumiem że w 2025 w kraju nad Wisłą trzeba sobie wywalczyć i wielce zasłużyć na to, aby kobieta na ciebie spojrzała. Niewolnicy i frajerzy
@Ciasteczkowe-tiramisu: No tak, bo przecież foidy są znane z tego, że to co mówią pokrywa sie z tym co myślą i robią. Chociaż z tym "myśleniem" bym nie przesadzał bo foidy nie potrafią wykrzesać abstrakcyjnej myśli w swoich główkach, jedyne co im chodzi w głowie to instynkt, emocje i wszelaki "vibe". Kobiety nie myślą jak mężczyzna, tak właściwe to nie myślą wcale.
@Ciasteczkowe-tiramisu: Zarówno foidy jak i mężczyźni patrzą (głównie) na wygląd, każdy kto uważa inaczej ma disneyową perspektywe.
Różnica jest jednak taka, że (w przeciwieństwie do twojej statystyki - bezwartościowa ankieta) według statystyk, mężczyźni oceniają kobiety realistycznie (względem rozkładu ich ocen). Tymczasem kobiety zdecydowaną większość facetów oceniają <=5. Tak naprawdę tylko elita-elity zasługuje na "no dobra, dam mu 6.5/10" w oczach typowego foida.
@Ciasteczkowe-tiramisu: Po pierwsze to nie prawda, co jak co ale w 21 wieku wszystkie normiki niezależnie od płci mają obsesje na punkcie mody, fryzury i markowych ciuchów. Więc nietrafione.
A nawet jeśli byłaby to prawda, i mężczyźni chodziliby w łachmanach, to nie miałoby to znaczenia w tym kontekście. Mówiłem o ocenianiu na skali 1/10, w domyśle cech takich jak twarz, sylwetka czy wzrost. Nie pod względem ciuchów
Cztery duże badania z udziałem 8590 osób wykazały, że wzrost jest pozytywnie związany z dochodami.
Praktyczne skutki: Badanie z 2020 roku przeanalizowało dane ekonomiczne ponad 3500 chińskich dorosłych i wykazało, że każdy dodatkowy centymetr wzrostu korelował z 1,3% wzrostem rocznych dochodów, Amerykańscy mężczyźni w zawodach białych kołnierzyków są średnio o cal wyżsi od mężczyzn w zawodach fizycznych.
Meta-analiza: Większość badań (33 z przeanalizowanych) znalazła dowody na "premię wzrostowa", która była silniejsza
@lord-nihilus: Blackpill koncentruje sie na impakcie wyglądu na sukces (lub porażke) w rynku matrymonialnym. Jednak analogiczne procesy zachodzą w regularnych relacjach międzyludzkich, tzw halo effect. Oto przykładowy łańcuch:
Urodziłeś sie niski i brzydki -> rówieśnicy od małego mają cie za gorszego i nie chcą mieć z tobą nic wspólnego, nauczyciele traktują cie gorzej itd -> izolujesz sie i stajesz sie coraz bardziej aspołeczny -> przez aspołeczność inni tym bardziej nie
@cyganztorunia: Wow, zdał mature.... zdał egzamin który zdaje każdy kto przyszedł z długopisem i wie jak sie podpisać... chyle czoła temu mysterymeat mieszańcowi
@fukinloner: Problem jest taki że w beta-kukolandii nad Wisłą jest duże prawdopodobieństwo na znalezienie betafrajera który przyjmie taką "księżniczkę" z przebiegiem którego powstydziłby sie handlarz samochodów. Dopóki będą znajdywać tych beciaków, to ich degeneracja będzie wynagradzana.
@WiecznySingielprzed30: To dobrze, że normiki któregoś dnia sie obudziły i ich czipy w głowach dostały update i przestali wierzyć w disneyowe "luks don mater" , tylko że ten update taki połowiczny bo teraz wierzą w "luks mater ale osobowość też" . Blackpill powoli ale jednak nadpisuje dekady programowania normików.
@Rv0000: Nie chcesz wyzwolonego 3/10 f0ida z bodycount zbliżającym sie do nieskończoności? To jesteś idiotycznym romantykiem i incelem i tak wgl to dotknij trawe czy coś.
@lord-nihilus: Nie powiedziałabym że nagle, to charakterystyczne zachowanie boomerowych, pseudo-prawicowych typów którzy mają obsesje na punkcie bycia "trad", i myślą że bycie "trad" w kali yudze to wielka cnota (w rzeczywistości - frajerstwo). Myślę że dla wielu z nich to LARP
@JasnyBanan: Miłość to bardzo fundamentalne uczucie, towarzyszące ludziom tak długo jak istnieje ludzkość. W związku z tym kształtowane było przez czynniki ewolucyjne. Co najważniejsze, nie da sie pstryknąć palcem i sie w kimś zakochać lub odkochać, nad tym sie nie ma świadomej kontroli. Tak jak nie można świadomie zmienić ciśnienia krwi.
Tak sie składa, że to czy kobieta sie w kimś zakocha czy nie, jest rozstrzygane przez dosłownie ułamek sekundy
@Nowystaryziel: Czytamy ze zrozumieniem: "świadomie zmienić ciśnienie krwi"
Można bezpośrednio ruszać rękami, nogami, sterować oddechem itd. Ale zmienić ciśnienie krwi, tempo bicie serca można co najwyżej pośrednio, innymi słowy nasz umysł nie ma bezpośredniej kontroli nad tymi rzeczami. Tak samo jak nie ma kontroli nad tym czy sie w kimś zakochamy czy nie.
@KotZWorka: Witaminka uderzyła łbem w ściane bo 32 lata jednak nie pozwalają jeździć na knagach na noname uniwersytecie, i zaczyna poszukiwanie beciaka -bankomata "to settle down".