No i mam pierwszy przypadek #covid19 w rodzinie. Jedna z Ciotek w tamtym tygodniu poczuła się słabo. Mimo to wraz z mężem i dwoma swoimi siostrami pojechały kilkaset kilometrów na pogrzeb ich dużo starszej ciotki (nie zmarła przez koronę )
Owe 4 osoby w jednym samochodzie, przez kilkaset km oddychały jednym powietrzem i doszło do zarażenia. Kilka dni później moja Mama dostała gorączki, bóle w kościach, brak węchu i mały
@Crea: To się cieszcie że chociaż kilka osób dostało testy bo u mnie w powiecie panuje zwyczaj robienia domownikom osób zakażonych testów tydzień bo wyzdrowieniu chorych. I tak chory sobie wychodzi z domu, a "zdrowy" ( który najpewniej już przechorował przez ten czas) siedzi tydzień bonusowo.
Moja siostra jest od 3 dni na kwarantannie z tygodniowym maluszkiem. (możliwe, że miała kontakt z zarażonym pracownikiem szpitala). Sanepid do tej pory nie zainteresował się czy dziecko ma co jeść, czy ma pieluchy. Po mojej interwencji skończyło się na tym, że od sanepidu zostaliśmy odesłani do mopsu, a z mopsu do sanepidu. ( ಠ_ಠ) Współczuję tym, którzy nie mają rodziny/przyjaciół, gdy są na kwarantannie. #kwarantanna #
@ajwi: 2 tygodnie zamknięcia i ani policja ani sanepid ani razu nie zapytali czy coś potrzeba. Przekonajcie sanepid żeby szybciej zrobił wymaz to zwolnią z kwarantanny.
Mirki, czy ktoś może mi wyjaśnić jak obecnie wygląda kwarantanna w naszym kraju? Pracodawca zastanawia się nad testami na covid dla pracowników, ale słyszałam że jak ktoś jest na kwarantannie to może szybko wykonać test drive-thru i jak wyjdzie negatywny to kwarantanna się kończy. Prawda to? Nieprawda? #covid19
@antkowa: Test na kwarantannie 10 dnia, ale na kwarantanne można się dostać tylko po kontakcie z zarażonym. Ewentualnie mając objawy i kontaktując się z lekarzem, który postanowi zawiadomić sanepid.
14 dni kwarantanny po kontakcie z chorym, przy założeniu, że wynik testu miałbym negatywny, to liczy się od dnia kontaktu z chorym, a nie od dnia, kiedy sanepid się ze mną skontaktuje? #koronawirus #kwarantanna
@Heady1991: Ale ja to wiem wszystko bo mam taką sytuacje w domu. Mam zarażonego domownika i zamknęli mnie w domu a test dostanę jak domownik wyzdrowieje i wyjdzie już w tego domu. Mimo że były u mnie objawy to sanepidu to nie interesuje bo i tak mam kwarantanne. Ale taka standardowa kwarantanna gdzie był kontakt z zarażonym który nie mieszka się razem to szybciej robią testy. Ale każdy sanepid ma
Czy w związku z koronawirusem można dojeżdżać do klientów na udzielanie korepetycji osobiście - twarzą w twarz? Rozumiem, że maseczka ze strony korepetytora jest obowiązkowa, zgadza się?
@a5f5c1: To zależy od klientów. Jak zapraszają do domu obcą osobę to raczej nie boją się i nie wymagają maseczki. Jeśli Ty masz mieć maseczkę, to uczeń też, bo inaczej bez sensu.
Potrzebna mi pomoc. Byłem rano badany na #koronawirus i teraz czekam na wyniki. Zadzwonią do mnie? Wyślą maila? Na internecie sprawdzać? Potrzebuję wiedzieć :/
u mamy w pracy covid. Objawy: kaszelek lekki i brak węchu. Przez te śledzenie sanepidu kto jaki miał kontakt to ludzie trafią do szpitala, ale psychiatrycznego, bo ludzie już przerażeni i panikują. Covid powoduje uszkodzenia w mózgu, ale z powodu paranoi i prześladowania ludzi. Wsadzenie kogoś na miesiąc w okresie letnim w domu, nie może dobrze się skończyć na zdrowiu psychicznym, a osoba zakażona już ma dość, bo czuje się napiętnowana i
@ChadowatyPrzegryw: Dokładnie tak. Osoba zakażona (w niektórych przypadkach chora) jest traktowana jak w areszcie. Codziennie wizyty policji, sanepidu, sąsiedzi obgadują, w pracy obgadują, nikt nie wie ile to potrwa, zero pomocy, trzeba prosić innych o wyrzucanie śmieci i zakupy. Strasznie obciążające psychicznie.
Mam wrażenie że w tym kraju nawet koronawirus ma wolne w niedzielę. Kolejna niedziela i kolejny spadek nowych zarażeń, ponowny wzrost będzie we wtorek. Jak przyjdą wyniki z poniedziałku. #koronawirus
@Hogataa26: Różnie to chyba jest. Czasem leżą/siedzą kilka godzin i czekają na wyniki. Tylko te kilka godzin to takie minimum 5. A jak w dobrym stanie to do domu i czekać na telefon. Zależy od powiatu i szpitala, co powiat to inne procedury.
Bękę mam z tych co się burzą że jak było mniej zachorowań #koronawirus to był #lockdown a teraz jak rośnie liczba #covid19 to lockdownu nie ma. Tylko nie biorą pod uwagę, że:
1. Wtedy system opieki był totalnie nieprzygotowny. Teraz już jest pewna rutyna wyrobiona. To samo sanepid. Daleki jestem od wychwalania systemu, ale z czasem nawet małpa wyrabia w sobie pewne nawyki do radzenia sobie z
@oslet: Wtedy system opieki był totalnie nieprzygotowny. Teraz już jest pewna rutyna wyrobiona. To samo sanepid. Co?!( ಠ_ಠ) Jak moi domownicy zachorowali to reakcja kilku lekarzy była " ja się nie znam, jak coś dolega proszę jechać do szpitala". Procedury sanepidu wyglądają tak, że mieszkając z osobą chorą nawet mając objawy test dostajesz po uzyskaniu przez chorego dwóch ujemnych wyników. Nikt nie zapyta jak się czujesz i
Jedna z Ciotek w tamtym tygodniu poczuła się słabo. Mimo to wraz z mężem i dwoma swoimi siostrami pojechały kilkaset kilometrów na pogrzeb ich dużo starszej ciotki (nie zmarła przez koronę )
Owe 4 osoby w jednym samochodzie, przez kilkaset km oddychały jednym powietrzem i doszło do zarażenia.
Kilka dni później moja Mama dostała gorączki, bóle w kościach, brak węchu i mały