@pokey: najlepiej nie robić, po prywatnym pozytywnym i tak zgłaszają do sanepidu a jeśli chodzi o test z sanepidu to sami wyznaczają kiedy wymaz, zazwyczaj 7-10 dni po kontakcie. PCR pokaże "aktualne" zakażenie, a przeciwciała pokazują się kilka tygodni po objawach zarażenia (no jak ktoś nie ma objawów to tym bardziej ciężko wyznaczyć kiedy się pojawią) także na oba szkoda kasy.
@qtaz: współczuję, ja już wątpię że stąd wyjdę we wrześniu... 30 dni od objawów, a wyniki u domownika dodatnie..a zaraził się przecież jeszcze wcześniej...
Ktoś orientuje się czy można jechać do przychodni?
Strasznie źle się czuję, chciałbym rano jechać do przychodni ale nie mam pojęcia czy teraz jest to możliwe i czy dostanę zwolnienie lekarskie?
Mam objawy identyczne jak te wypisane w google przy informacjo o wirusie, tyle że ja dość często choruje i zapewne jest to grypa która przejdzie mi po dwóch dniach, nie będą związku z tym panikować i kazać mi siedzieć w domu?
@Lesrley: Niektóre przychodnie mierzą temperature na wejściu, z gorączką nie wpuszczą. Duża część ma nadal tylko teleporady. A lekarz może stwierdzić że prawdopodobieństwo wirusa i zawiadomić sanepid.
@Lesrley: Jak masz gorączkę, to masz dzwonić na teleporadę i lekarz zadecyduje czy możesz przyjść. Jak Ci się śpieszy to na stronie gov jest formularz można skorzystać z całodobowej teleporady i dostać zwolnienie oraz receptę. Ale każdy lekarz może stwierdzić prawdopodobieństwo wirusa i wciągnąć w to sanepid, który zrobi testy.
@nors: Są namioty, z których można skorzystać na nfz 10 dnia kwarantanny, dostaje się smsa, a policja dostaje powiadomienie że tego dnia zakładnik opuszcza dom i jedzie na test. Jeśli chodzi o prywatne, w których płacisz te 500 zł no to raczej sanepidy nie pozwalają opuszczać miejsca zamieszkania i nie uznają takich testów. Ale jeżeli to jest pierwszy test i wyjdzie pozytywny to już jak najbardziej uważają test za prawidłowy
@Hurreh: hah, mój domownik od prawie dwóch tygodni nie ma objawów a zabawa dopiero się zaczyna ( ͡°͜ʖ͡°) minusik plusik, minusik, plusik ... po 3 tygodniu psychicznie zaczyna się tragedia
Kurde.W moim zakładzie wykryto ten wirus u jednej osoby.Sęk w tym, że nie podała wszystkich z którymi miała kontakt.Kolega próbował samemu się zgłosić lecz nikt tam nie odbiera xdPosrane jest to, że ludzie z którymi miała kontakt chodzili do pracy jeszcze 3dni zanim przyszły wyniki testu a z nimi miałem kontakt i ja.Od 3dni mam katar, mam bóle mięśni, boli mnie gardło i mam lekki kaszel ale nie mam gorączki.Ludzie na kwarantannie
@Aquamen: Zawsze możesz zadzwonić do lekarza że masz objawy i miałeś kontakt, zgłosi Cię do sanepidu żeby zrobili test. Albo jechać na izbę przyjęć szpitala zakaźnego czy co tam macie w mieście. Ale wyjść z kwarantanny po pozytywnym wyniku nie jest łatwo, także się przygotuj psychicznie i z zapasami. ( ͡~ ͜ʖ͡°)
@WaveCreator: Na stwierdzenie akurat robią jeden, ale żeby kogoś wypuścić to chcą dwa ujemne pod rząd, tak średnio to wychodzi około 5 testów na osobę w trakcie choroby.
@Morritz: O to pytać ministra ¯\_(ツ)_/¯ Ale skoro te 24 tys w ciągu doby to zrobione testy, nieważne czy pozytywne czy negatywne to raczej tak. Wątpię żeby laboratoria odliczały sobie "stałych klientów".
@Morritz: Jeżeli chodzi o sanepid to wyniki testu są po dwóch dniach od pobrania i na następny od wyniku jest podawany w statystykach, przynajmniej dzień po wynikach dodawali moją rodzinę. Dlatego na początku tygodnia jest mniej zarażeń bo to te zebrane w weekend a wtedy laboratoria i sanepidy mają częściowo wolne. Tych następnych już nie podają jako "nowy zarażony" ale w liczbie przebadanych próbek już raczej tak, bo laboratoria nawet
Czy jak pójdę do przychodni a mam gorączkę koło 38 stopni lub więcej to mnie wyproszą? Ewentualnie czy na pogotowiu będą mi robić testy na obecność koronawirusa?
Strułem sie czymś i mdlii mnie , mam biegunkę, słabo się czuje i chciałbym po prostu dostać jakies leki na to albo żeby mnie ktoś przebadał a nie chce żeby mi pchali ten patyczek do nosa ( ͡°ʖ̯͡°)
@KrystianR: U mnie w mieście przychodnie mają tylko teleporady jak zgodzą się żeby ktoś przyszedł np. do ortopedy to mierzą temperaturę na wejściu. Teoretycznie to są jakieś objawy zgodne z koronawirusem, lekarz może wysłać zawiadomienie do sanepidu.
Jak wygląda kwestia gdy w domu 1 osoba ma koronę, a reszta jest zdrowa po pobraniu wyników? Dalej jest #kwarantanna i muszą siedzieć aż ta 1 wyzdrowieje?
@Kejran: Można napisać maila do powiatowej stacji, żeby wysłali decyzję o kwarantannie. Jak nie wyślą to zadzwonić żeby się pospieszyli. Ale tak sami z siebie to tylko telefonicznie informują.
Wczoraj dzwonił sanepid z info o kwarantannie, test u domowników miał być dzisiaj (mamy objawy) ale nie będzie bo pani powiedziała, że się system zaciął. Dzisiaj się okazało, że nie będzie testu bo pracownicy mają wolne i tylko jedna osoba jest na dyżurze. W powiecie sytuacja coraz gorsza a oni sobie wolne robią. #koronawirus
@SpiderCop: Mieliście wszyscy kontakt z zarażonym czy wszyscy zgłosili się do lekarza z objawami że wam testy chcą robić? Ja od 3 tygodni wywalczyć nie mogę testu a siedzę na kwarantannie. ( ͡°ʖ̯͡°)
@Izarip: Z własnej woli? W tym kraju mogą Cię zamknąć i przetrzymywać a według prawa to nawet nafaszerować lekami i zamknąć w szpitalu bez zgody. Sanepid od kontroli budek z kebabami przeszedł do więzienia ludzi w ich własnych domach.
@SpiderCop: To fajnie macie, u nas stwierdzili, że jak ktoś chory to reszta domowników i tak siedzi na kwarantannie to testy się zrobi jak domownik wyzdrowieje. I nie ma szans, żeby ich przekonać że też były objawy i jakby był pozytywny test to przez ten czas można juz wyzdrowieć i wyjść z domu... Każdy własne procedury, państwo w państwie...
@SpiderCop: Bo większość szpitali ma swoje laboratoria i na miejscu robi test, po kilku godzinach jest wynik. Za to z sanepidu to inna bajka, kilka dni czekać na karetkę a potem 2 dni na wynik - jeszcze trzeba samemu się prosić żeby podali ten wynik... Życzę szybko ujemnych i współpracującego sanepidu.
No dobra, więc mąż koleżanki z pracy mojej żony ma koronawirusa, właśnie przed chwilą przyszły wyniki.Ktoś wie jak to teraz wygląda jeśli chodzi o kwarantanne itd.? Jak daleko ten łańcuszek kwarantannowy jest ciągnięty? #koronawirus
@skywalkergw: Ładne określenie "łańcuszek" ale dokładnie tak to będzie wyglądać. Koleżanka dostanie test (albo i nie, bo u mnie w powiecie domownicy test dostają dopiero bo wyzdrowieniu chorego), jeśli koleżanka negatywna to koniec, jak pozytywna to może zrobią u Twojej żony, a dopiero na końcu Tobie, albo dopiero gdyby Twoja żona okazała się zakazona. Posrane to niestety, w każdym sanepidzie inne zwyczaje.
@skywalkergw: Mój sanepid twierdzi że na kwarantanne idą osoby z kontaktu osoby zarażonej a nie podejrzanej o zarażenie. Jeżeli koleżanka nie ma jeszcze wyniku, to będziecie wolni, dopiero po jej pozytywnym zaczną dochodzenie kto gdzie i z kim.
Wystarczą przeciwciała czy trzeba wyłozyć 5 stow na PCR?
#koronawirus