Jeśli chodzi o awarię facebooka to najwięcej czasu trwało poszukiwanie szefa ochrony serwerowni, w której znajdował się system niezbędny do przywrócenia usług facebooka.
- Ze względu na awarię, systemu tego nie dało uruchomić się zdalnie. - Nie dało się otworzyć drzwi do serwerowni kartą, ponieważ karty działają na serwerach Facebooka. - Nie dało się wezwać szefa ochrony, który jako jedyny miał fizyczny klucz, ponieważ system do jego wzywania był na serwerach Facebooka.
Facebook przypadkowo wysłał aktualizację protokołu trasowania (deep-level routing protocol) , która upraszczając mówi: "Hej, nie mamy już żadnych serwerów". Powodowało to, że przeglądarki nie wiedziały, gdzie kierować internautę wpisującego w przeglądarkę facebook.com i dowolny inny adres kierujący do usług Facebooka, zarówno zewnętrznych, jak i tych wewnętrznych - działających na potrzeby firmy.
Zazwyczaj, taki błąd można by było łatwo naprawić, wystarczyłoby wysłać kolejną aktualizację protokołu mówiącą w uproszczeniu: "Mamy jednak serwery,
Biorąc pod uwagę, że FB ma bardzo rozproszoną infrastrukturę i środowisko utrzymaniowe to tam musiało coś naprawdę nieźle p--------ć w obszarze core-owym, że zgasili wszystkie usługi do zera ( ͡°ʖ̯͡°)
Poza tym, to już trwa trzy godziny. Ktoś tam musi mieć naprawdę ciepło...
@Zielony_Ogr: BGP to taki sposób wymiany informacji między urządzeniami sieciowymi (routerami) w internecie, informuje kto (adresy IP) jest gdzie. Tak samo jak ty "gadasz" z facebookiem po IP tak samo z nim "gadają" inżynierowie jak chcą coś zmienić. Z-----i tak że urządzenia na brzegu serwerowni Facebooka przestały rozgłaszać że za nimi są serwery facebooka.
"Normalnie" to masz w serwerowni na miejscu kolesia który jest ci wstanie
Lekarz pierwszego kontaktu już dawno jest zbędny widać to po teleporadach. Jakas Grażyna przez słuchawkę zdiagnozowała mi zapalenie górnych dróg oddechowych to ja już wole jakas ankietę online i mniejsza szansa ze popełni się błąd
Pod prysznicem wymyśliłem sposób na renderowanie długich list w #react, do których elementy są jedynie dodawane na koniec (np. scrollowanie feed) i bez użycia wirtualizacji (react-virtualized/react-window/virtuoso).
Otóż ładujemy naraz powiedzmy 30 elementów i umieszczamy je w czystym komponencie (ang. pure component), żeby przy przerenderowaniu komponentu wyżej w drzewie nie odbywało się pogodzenie (ang. reconcillation). Po 10-krotnym załadowaniu mamy już 300 elementów, ale tylko 10 porównań zamiast 300 przy ładowaniu
Obejrzałem sobie "fakty tvn" taka sama propaganda, no może mniejsza, jak w tvpis. Obie stacje bym zlikwidował. Za propagandę. Aberacja życia. Masakra. Jedni srają na drugich i vice versa. #neuropa #4konserwy
Okej, trochę było plusów wczoraj, więc najsprawiedliwiej będzie zrobić rozdajo ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
Do zgarnięcia Dwie Wieże w wersji rozszerzonej (3 płyty + dodatki specjalne jako 4). Zwycięzca będzie musiał mi wybaczyć brak dodatku o Gollumie, bo nie mam pojęcia gdzie go posiałem, ale obiecuję, że przekopię mieszkanie jeszcze raz i postaram się to znaleźć. Losowanie jutro o 20:00. Nie biorą w nim
- Ze względu na awarię, systemu tego nie dało uruchomić się zdalnie.
- Nie dało się otworzyć drzwi do serwerowni kartą, ponieważ karty działają na serwerach Facebooka.
- Nie dało się wezwać szefa ochrony, który jako jedyny miał fizyczny klucz, ponieważ system do jego wzywania był na serwerach Facebooka.
I
Facebook przypadkowo wysłał aktualizację protokołu trasowania (deep-level routing protocol) , która upraszczając mówi: "Hej, nie mamy już żadnych serwerów". Powodowało to, że przeglądarki nie wiedziały, gdzie kierować internautę wpisującego w przeglądarkę facebook.com i dowolny inny adres kierujący do usług Facebooka, zarówno zewnętrznych, jak i tych wewnętrznych - działających na potrzeby firmy.
Zazwyczaj, taki błąd można by było łatwo naprawić, wystarczyłoby wysłać kolejną aktualizację protokołu mówiącą w uproszczeniu: "Mamy jednak serwery,