Pożyczyłem swojej mamie swój samochód by mogła pojechać do lekarza. Trasa 50km w jedną stronę. Wróciła z ciągnącą się po ziemi osłoną pod silnkiem, urwała gdzieś i co najlepsze nie usłyszała że coś jej szura. Auto jest moim oczkiem w głowie więc trochę się w-------m i poleciało kilka słów. Teraz się do mnie nie odzywa, gdyż śmiałem się na nią w-----ć za to, że niszczy mój samochód (╯°□°
@spidero: Nie o plastik, a sam fakt umywania rąk że "samo się zrobiło". Żadnego przepraszam czy przyznania się że ona gdzieś zahaczyła. Osłona to 50zł więc nie jest tak źle, ale sam fakt że w aucie kupionym miesiac temu muszę już to robić mocno irytuje (・へ・)
@chlopiec_kolejne_drzwi: To po co nazywasz mnie konfidentem? Tak przeładowany bus na drodze to śmierć, a nie jakaś popierdółka przeładowana o 100kg. Temu januszowi, jak i każdemu który robi to samo należy się trochę surowsza kara niż raz na jakiś czas 500zł gdyż ma to wkalkulowane w koszta.
Najgorszą rzeczą, którą można by było teraz zrobić z zamkiem w #stobnica byłoby zakazanie ukończenia jego budowy. Teraz, gdy budowa jest już daleko posunięta, a ekosystem w tym miejscu został naruszony, warto doprowadzić do tego by nie poszło to na marne. Głupio by wyszło, gdyby ten #zamek skończył tak samo jak zamek w Łapalicach ( ͡°͜ʖ͡°)
@hiro95: Czwartek, godzina 6:30. Delikatny deszczyk, a ja specjalnie na drogę do pracy wybieram rower zamiast samochodu (ʘ‿ʘ) Powiedzcie że też tak macie 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
@Micky: Też potwierdzam. Byłem kiedyś kierowcą busa na trasie Polska - Holandia - Polska. Większość osób która ze mną jeździła zajeżdżała patologią. Najczęstszym pytaniem zaraz po "za ile będziemy na miejscu?" było "gdzie tu w okolicy jakiś coffee shop jest?" ( ͡°͜ʖ͡°) Wielokrotnie zdarzyła się historia, gdy wcześniej umówieni klienci nie wracali z nami do Polski, bo przejarali całą kasę którą zarobili i zostawali
Kto pamięta jeszcze sobotnie poranki z kreskówkami Hanna Barberra? Cóż to były za produkcje: Odlotowe Wyścigi, Miś Yogi, Flinstonowie, Jetsonowie i chyba moja ulubiona kreskówka od HB czyli Kocia Ferajna (pic. rel.)
Byłem wczoraj na spacerze z różową, około 200m przeszliśmy torami. Co mnie zdziwiło, to stan CZYNNEJ linii kolejowej. Brakuje sporo śrub, w dodatku wiele drewnianych podkładów prawie nie istnieje ( ಠ_ಠ) Pociągi kursują 2-3 razy dziennie. Gdzieś to zgłaszać czy i tak nic nie zrobią? (✌゚∀゚)☞
Mirki poraz pierwszy od 10 lat wszedłem na poddasze. Znalazłem tam cztery tekturowe tuby, z metalowymi pokrywkami. Dom ma około 100 lat, od wujka wiem ze leżą tam "od zawsze" czyli co najmniej 50 lat. Do czego to służyło?
( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚