#ankieta #zwiazki Czy waszym zdaniem istnieje coś takiego jak "Ja tak nie myślę, tylko w złości tak mi się powiedziało". Moim zdaniem to kłamstwo. Właśnie dokładnie tak myślisz, ale tego nie mówisz, bo nie chcesz sprawiać przykrości. Jeśli jest kłótnia, to po prostu blokady puszczają i leci sama prawda.
Ja tak nie myślę, tylko w złości tak mi się powiedziało
Bzdura. Tak właśnie myślę.27.3% (15)
Może nie aż tak.Kłótnia podkręciła, ale tak myślę.45.5% (25)
Nie myślę, ale specjalnie wyciągam, żeby bolało.27.3% (15)
@dasiekTB: nie jestem z tego dumna, ale parę razy zdarzało mi się mówić coś na co normalnie bym nie wpadła (np. do tej pory mi to w ogóle nie przeszkadzało), tylko po to, żeby przeważyć szalę na swoją stronę. Robiłam tak jak byłam młodsza i głupsza, teraz wiem, że to wyjątkowo obrzydliwa zagrywka.
@Jestembogaty: Są normalne kobiety i faceci, ale takie osoby się kończą tak w okolicach (są wyjątki od reguły, ale sądzę że po tym wieku bardzo spadają szanse, z każdym rokiem) 22 roku życia, a w ogóle najtrwalsze pary jakie znam, to te, które się poznały w liceum. I oni serio są ze sobą np. odkąd mieli po 17 lat, niezmiennie już kilka lat, a wcześniej albo nikogo nie mieli, albo
@Estetykatopodstawa: Ano oczywiście. Mówię tylko, że po prostu jak ktoś ma priorytety po kolei, to sobie kogoś znajduje w bardzo młodym wieku i się go trzyma, a to, że kobiety po którymś tam roku życia są takie a nie inne, to wrażenie wywołane tym, że ich normalne koleżanki są już zapewne zaręczone
@CiaoBobrze: no tylko że pary które ja znam są ostro przed 40 (20 parę lat), nie mają dzieci, bo to pokolenie które się potrafi zabezpieczać i jak na razie są co najwyżej zaręczeni, a nie po ślubie, więc wygląda na to, że są ze sobą absolutnie nie z przymusu.
@CiaoBobrze: Plus nie uważam, że to, że ktoś się czasem (mówię czasem, a nie jakieś patologiczne sytuacje i n-----------e się nawzajem) pokłóci, od razu skreśla cały związek. "Bombelek i co ludzie powiedzą" - trochę spłycasz istotę długoletnich związków, ale w sumie pełna zgoda, jak się coś razem budowało x lat, to trochę idiotycznym jest to rozwalać dlatego, że nie ma już motylków w brzusiu. Spojler: w każdym związku zauroczenie minie
@CiaoBobrze: wait, ale kto powiedział, że te pary biorą ślub właśnie w liceum/na początku studiów? xD Doświadczenie można zdobywać z jedną osobą kolego, tworząc przez kilka lat trwały i udany związek nieformalny, mogą ze sobą mieszkać przed ślubem przez kilka lat, w przypadku takich ludzi ślub to tylko formalność. Nie chodzi o to, żeby brać ślub po miesiącu związku, chodzi o to, żeby budować coś długo i stabilnie z jedną
@CiaoBobrze: Ale czy mnogość partnerów w jakikolwiek sposób zmienia to o czym mówisz? Nie, wręcz przeciwnie, jak zmieniasz partnera co miesiąc, to nawet nie zdążysz wyjść z tej fazy zauroczenia. Mieszasz dwie oddzielne sprawy, ale długość związku może działać jedynie na jego korzyść. Plus oczywiście jestem za tym, żeby przed ślubem prowadzić wspólne życie co najmniej kilka miesięcy, nie mniej z całą pewnością szansa na to, że coś takiego się
@martini_glass: To ja odpowiem, że oczywiście istnieją dobre przyjaźnie wśród kobiet (sama mam naprawdę dobre przyjaciółki już ponad 5 lat w sumie), ale niestety zazwyczaj to nie są przyjaciółki, a jedynie koleżanki, a ten gatunek to lubi ze sobą rywalizować jak cholera. Największym wrogiem kobiety jest druga kobieta. Często spotykałam się z tym, że w ogóle jakieś pozytywne zmiany w danej kobiecie (np. schudła, poprawiła swój wygląd, osiągnęła sukces w
@Ochlokracja: Statystyki wykazują, że osoby rozwiązłe mają problem z wejściem w stały związek i utrzymaniem go. Tyczy się to i kobiet, i mężczyzn. Kiedyś o tym czytałam i już tego nie znajdę, ale generalnie większość ludzi na starość przyznaje, że np. żałują, że nie założyli rodziny.
To jest kwestia bardzo prosta, jak się przyzwyczajasz do ciągłej dawki "nowości", to później mija kilka miesięcy i się dusisz będąc przy jednej, tej
@lukasz-glowacki: może panować nad wagą, ale też duże znaczenie ma rozstaw kości, są babki które naturalnie mają np. ładne biodra, a też takie o bardziej chłopięcej budowie
#anonimowemirkowyznania Laska z którą się spotykam ma za jakiś czas urodziny, kupić jej coś czy nie wypada bo oficjalnie jeszcze parą nie jesteśmy? #zwiazki #pytanie
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli jest normalna, to głupio jej będzie przyjmować jakiś prezent typowo materialny. Nie ma też sensu tracić pieniędzy. Możesz natomiast stracić czas i zrobić jej np. wyżej wymienione ciasteczka, a jak chcesz się zabawić w cukiernika, to dobrym pomysłem mogą być makaroniki francuskie (które możesz zrobić sam, są tutoriale na YouTube xD) czy inny fancy wypiek. Albo słodycze. Szczerze, to jeżeli jest rozumna, to główną rolę odegra w tym
#anonimowemirkowyznania Jaka byłaby wasza reakcja gdyby wasz połowa pisała publicznie na fb, ze tęskni za kolegą/koleżanką (były wspólokator/ka) oczywiście chodzi o sytuację gdy są to osoby przeciwnej płci. W związku się tęskni za innymi? Mieszkali razem czyli poznali się bardzo dobrze. #zwiazki #niebieksiepaski #rozowepaski
@AnonimoweMirkoWyznania: no moim zdaniem nie da się nie tęsknić za kimś kogo się lubiło i kto był jakimś tam kawałkiem życia i nagle go nie ma i nie musi być w tym żadnych "haczyków"
Jak opóźnić okres u baby? Jutro widzimy się pierwszy raz od półtorej tygodnia, a akurat jej się okres będzie zaczynał, już dziś czuje że będzie, a dziś ginekolog powiedział że po macicy widać że zaraz okres będzie. Akurat jak pigułki przepisał. No akurat teraz ( ͡°ʖ̯͡°) #rozowepaski #zwiazki
@Prezes_Rafatus: Oczywiście, że dzieci w połowie należą do ojców, teraz pojawia się jedna zajebiście ważna kwestia - co jeśli dziecka nie chce zarówno ojciec, jak i matka? Można wymyślać scenariusze stawiające mężczyzn w złym świetle, ale załóżmy sobie taki scenariusz: jest para, są ze sobą lat 5 i w przeciągu tych 5 lat dosłownie raz pękła gumka albo dziewczyna zapomniała wziąć tabletki antykoncepcyjnej. Są w środku studiów, ni cholery nie
Ja tak nie myślę, tylko w złości tak mi się powiedziało