Hej, jakie książki wywarły na was największy wpływ? Takie, które gdzieś tam otworzyły oczy na pewne kwestie lub bardzo zapadły w pamięć i po ich przeczytaniu nie byliście już tymi samymi osobami?
Nie chodzi mi o takie ulubione, do których wracacie ale takie, które wami wstrząsnęły albo wręcz czujecie się nieswojo na samą myśl, że mielibyście sięgnąć po nie ponownie.
Mi jako pierwsze nasuwają się reportaże Tochmana, w szczególności „Jakbyś kamień jadła”
Nie chodzi mi o takie ulubione, do których wracacie ale takie, które wami wstrząsnęły albo wręcz czujecie się nieswojo na samą myśl, że mielibyście sięgnąć po nie ponownie.
Mi jako pierwsze nasuwają się reportaże Tochmana, w szczególności „Jakbyś kamień jadła”







źródło: temp_file2852456085120642339
PobierzCo do konsystencji to chyba zależy od smaku i od partii.
Moje jedzą kangura z różnych firm. Raz w puszce jest "zbity i suchy" a raz widelec wchodzi jak w masło, to samo z koniną.
Kangur jest w puszkach z CatzFinefood przykładowo, albo SelectGold (ale to akurat z maxizoo)
Od czasu do czasu ten pan mięsko wydaje się spoko, skład ma ok, tylko ten fosfor ale jakby się podawało na zmianę z inną karmą to myślę że luz