Mirki, zazwyczaj wpłacałem EUR na #binance z #revolut ale teraz jak sie tak p----------y te przelewy to za pomocą revoluta kupowałem ustd na P2P. Problem jest jednak taki, ze rzadko są oferty sprzedaży ustd za EUR, które oferują płatność revolutem. A jak są to limit zaczyna się od jakiejś duuużej kwoty eur.
Jak tu teraz najłatwiej wpłacać siano na binance bez zbędnych prowizji? Tak jak to w przypadku
Przelewy z revoluta na binance (EUR) zablokowane już na amen czy będzie można jeszcze tak wpłacać? Teraz cały czas od paru dni środki wracają na revoluta.
@gubula: Nie żeby temat był wałkowany, ale EUR jest tymczasowo (od ponad miesiąca) wyłączone. Użyj wirtualnej karty revoluta do wpłat, idzie bez problemu i nie ma żadnych opłat.
Co tu się o------a z tym binance? Nie śledziłem ostatnie tygodnie tego, a dzisiaj chciałem dokupić eth i dziwilem sie, ze eur z revoluta na binance nie chce przejść. To jak? Trzeba już s--------ć gdzieś indziej?
@gubula: kupujesz, wypłacasz i to wszystko jak wszędzie a jak cebula w tobie silna i korzystasz z BSC a binance upadnie to wszystko stracisz i nie ważne że trzymasz to na trust wallet i masz seeda
Kownacki z Heleniusem na gali 24 lipca w Las Vegas.
Babyface wraca po 16 miesiącach przerwy, a wszyscy doskonale wiemy jak u niego wygląda podejście do dbania o formę. Możemy się domyślać, że przez ten cały czas raczej nie stronił od słodyczy i pysznych słodkich torcików. Chociaż wiadomo oczywiście, że to nie jest główny czynnik dobrego boksowania. Pamiętajmy, że Adaś sylwetki atletycznej nigdy nie miał i raczej mieć nie będzie - ale
@gubula myślę że jego podejście do zawodowstwa jest na tyle amatorskie że życzę mu porażki. Chłop ma jakieś mistrzowskie aspiracje a czekał 16 miesięcy na jakiś rewanż z praktycznie nieznaczącym zawodnikiem. Tylko kolejna porażka może go jakość zmobilizować, ewentualnie zakończyć "karierę"
Wygrywanko życia w stylu Canelo. Tańce z żoną na jachcie w Chorwacji podczas miesiąca miodowego. W ogóle śmiesznie, że on ten ślub mial zaplanowany tydzień po walce z BJS.
@gubula: Szczerze widziałbym jakieś szanse Wildera, jakby nie wziął sobie za trenera swojego ziomeczka Scotta, którego doholował już kiedyś do wypłaty w cyrku życia. Być może jestem uprzedzony, ale z takiej współpracy zbyt wiele to Wilder nie wyniesie i imo to niweluje jego szanse do lucky prawej armaty.
#ufc