Człowiek dobrowolnie bezdzietny to najbardziej zaawansowany cywilizacyjnie i kulturowo rodzaj człowieka. Najbardziej oświecony. Ten, który nie przysparza cierpień na tym łez padole innym, niezaplanowanym nawet jeszcze istotom. To najwyższy akt altruizmu. Poświęcenie nawet swojego instynktu rozrodczego (jeśli się go ma) w imię lepszej idei. Zakończenie wielopokoleniowych traum. Pozostawienie miejsca do rozwoju liniom genetycznym lepszej jakości. Ostatecznie przyczynienie się do wyludnienia się ziemi i powrotu do jej naturalnej homeostazy. Planeta by odżyła. Powtarzam
@good_excuse: i komu miałoby służyć odżycie planety skoro nie byłoby podmiotu tego doświadczającego, bo przecież ludzkość wyginęła? Jaki punkt odniesienia istniałby żeby stwierdzić czy to co stało się z planetą jest złe czy dobre bez istnienia świadomych istot xD Wy antynatale strzelacie takie nielogiczne fikoły czasami że ręce opadają, no ale czego się spodziewać po ideologii opartej głównie o resentymenty.
@good_excuse A co cię ta planeta sama w sobie interesuje? Problemem na niej jest istnienie zwierząt (w tym ludzi) które spotyka krzywda w każdej godzinie, minucie, sekundzie, milisekundzie. Po prostu, nie ma ani chwili wytchnienia na tym marnym padole, by ktoś nie cierpiał.
Porno jest jak piłka nożna: można lubić, ale nie trzeba. Nie ma obowiązku! Dziś jednak dostęp do treści staje się podstawowym prawem obywatelskim i choć brzmi to absurdalnie - czas stanąć w obronie porno!
@DzdzystyDzejson: p---o działa na mózg jak k-----a, rozwala układ dopaminowy, uzależnia, odwrażliwia. Przy czym jest legalne, dostępne od ręki praktycznie wszędzie, bezpłatne i mało kto zdaje sobie sprawę z jego szkodliwości.
Chyba, że generalnie masz jakieś badania, że oglądanie pornografii powoduje problem z erekcją.
@teiksef: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8569536/ Problemem jest przede wszystkim pornografia internetowa, bo wcześniej żeby zdobyć takie materiały, nie mówiąc już o licznych partnerach i doświadczeniach seksualnych, trzeba było się namęczyć. Dlatego paradoksalnie z PIED łatwiej radzą sobie starsi mężczyźni, którzy w okresie kształtowania mieli ograniczony dostęp do pisemek czy jakichś skitranych kaset. Teraz wszystko masz na dwa kliknięcia. I pisanie
@good_excuse: U mnie tak do osiemnastki się ciągnęło, że myślałam, że nie nadejdzie nigdy. Potem zwolniła się maszyna blokująca, jedno mrugnięcie i starość, już czuję jak mnie trumna szturcha w plecy (╯︵╰,)
słuchajcie bo ważna sprawa. wiecie, że oryginalnie w piosence Jamesa Blunta "You're beautiful" jest I was fucking high a nie flying high? to oznacza, że podmiot liryczny był naćpany w k00taz i ta piękna kobieta mogła być pasztetem albo jakimś bezdomnym.
Komentarz usunięty przez moderatora