Zawsze mnie śmieszą te małolaty coache giełdowe. 60kg, mieszka u mamy, chiński sikor od ojca i fryzura na dewolaja, rzucił szkołę po podstawówce i siedzi od 8 rano w środku tygodnia opowiada o jakichś świeczkach, płynnościach. To jest dopiero zaparcie.
#gielda
#gielda














Piszecie do mnie listy i pytacie czy ja w dolarze, wiec odpowiadam ze po kule